Archwium > Numer 324 (08/2000) > Ewangelia na przystanku > Dlaczego Jezus ich nie obchodzi?

Dlaczego Jezus ich nie obchodzi?

Między Przystankiem Jezus, na który jeździł Ksiądz Biskup, a Przystankiem Woodstock pana Owsiaka nie doszło do otwartej wojny. Tym niemniej stosunki nie były zbyt sympatyczne. Obciążając w dużej mierze winą ewangelizatorów, Jerzy Owsiak wyprowadził swoją imprezę z Żar i chciał ją przenieść do Lęborka. On i jego zwolennicy podkreślali, że przyjeżdżacie na Woodstock w przekonaniu, że musicie nawracać upadłą młodzież.

Bezustannie powtarzałem, że idziemy do ludzi z pełnym szacunkiem, że nie idą lepsi do gorszych. Różnimy się tylko i równocześnie aż tym, że z łaski Boga mieliśmy szczęście spotkać Jezusa. Dla nas jest On życiem, radością, siłą i tym pragniemy się podzielić. Nie można nam zarzucić, że tego nie robiliśmy albo że nie chcieliśmy tego robić i że odnieśliśmy się z pogardą do drugiego człowieka. Oczywiście, mogła nastąpić słabość pojedynczych ewangelizatorów, o czym nie wiem, bo nie sprawuję nad wszystkimi kontroli. Natomiast plan był taki, że muzyką, słowem, świadectwem, chlebem i wszelką pomocą pokazujemy, kim jest Jezus i Jego Kościół.

Czy Ksiądz Biskup nie sądzi, że zasadniczą przyczyną konfliktu było to, iż Woodstock w rozumieniu organizatorów i przyjeżdżającej tam młodzieży miał być przystankiem „od Jezusa”? Ludzie ci chcieli odpocząć od Boga, od religii, a wy nie pozwalaliście im żyć na luzie, grzeszyć, zapomnieć o rodzinie, szkole, zasadach. Oni są przejęci starym hasłem Owsiaka: „Róbta, co chceta”, (...)

Dostęp do treści serwisu jest płatny.


Aby wyświetlić pełny tekst musisz być zalogowany
oraz posiadać wykupiony dostęp do tego numeru.


Edward Dajczak - ur. 1949, biskup diecezji koszalińsko-kołobrzeskiej, współorganizator Przystanku Jezus - spotkań ewangelizacyjnych podczas festiwalu rockowego Przystanek Woodstock. (wszystkie teksty tego autora)

Jan Grzegorczyk - pisarz, w latach 1982-2011 roku redaktor miesięcznika "W drodze". Wydał m.in. "Dziurawy kajak i Boże miłosierdzie", pięcioksiąg "Przypadki księdza Grosera", opowiadania "Niebo dla akrobaty", powieści "Chaszcze i Puszczyk". Jego ostatnią książką jest Święty i błazen, rozmowa z Janem Górą, która jest swoistym testamentem ojca Jana. (wszystkich teksty tego autora)

     


zobacz także

TAK PUSTO SIĘ ZROBIŁO

Do kapłaństwa trzeba dopłacać

Raczej pomagać niż przewodzić

Cmentarek

Cios


komentarze



Facebook