Archwium > Numer 324 (08/2000) > Ewangelia na przystanku > Dwa Przystanki, dwa żywioły

Dwa Przystanki, dwa żywioły

Trudno sobie nie postawić pytania, czy w ogóle do dogadania się między nami mogło dojść. Jestem coraz bardziej przekonany, że niestety nie, i to z obu stron. A jeśli nawet, to za cenę ogromnych kompromisów, zwłaszcza ze strony organizatorów Przystanku Jezus. Trzeba jednak pamiętać, że kompromisy mają swoje granice.

 

Redakcja „W drodze” zwróciła się do mnie z prośbą, bym wyjaśnił, dlaczego ostatecznie nie doszło do porozumienia między fundacją Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy, która była organizatorem festiwalu Przystanek Woodstock, a Inicjatywą Ewangelizacyjną Przystanek Jezus. Na tę propozycję przystałem z dość dużym ociąganiem. Dlaczego więc zgodziłem się na napisanie tego tekstu? Najpierw dlatego, że liczba kierowanych do mnie pytań, nie tylko zresztą ze strony miesięcznika „W drodze”, uświadomiła mi, że temat jest wciąż aktualny i wiele w nim wciąż niejasności. Poza tym pomyślałem sobie, że może jest to dobry moment, by ostatecznie się z tym problemem rozliczyć i przewrócić tę kartę historii Przystanku Jezus.

Na pytanie, dlaczego podczas ostatniej rozmowy między Jurkiem Owsiakiem a nami, która odbyła się 15 lutego w Warszawie, nie dogadaliśmy się, odpowiedzi może być przynajmniej kilka. Zależy bowiem, czy chodzi o pretekst, dla którego rozmowy te zostały zerwane, czy też o rzeczywisty powód niemożności dogadania się w ogóle.

Wszystkiemu winien lazaret

Zd (...)

Dostęp do treści serwisu jest płatny.


Aby wyświetlić pełny tekst musisz być zalogowany
oraz posiadać wykupiony dostęp do tego numeru.


Andrzej Draguła - ur. 1966, kapłan diecezji zielonogórsko-gorzowskiej, doktor habilitowany teologii, profesor na Wydziale Teologicznym Uniwersytetu Szczecińskiego, członek Redakcji i Laboratorium "Więzi", publicysta, stały współpracownik "Tygodnika Powszechnego". Zajmuje się m.in. komunikacją religijną i związkami między religią a kulturą. Mieszka w Zielonej Górze. (wszystkie teksty tego autora)

     


zobacz także

Tako rzecze Lupa, czyli umieranie nadczłowieka

KARMIĆ SIĘ EKSCYTACJĄ

Między szansą a zagrożeniem

Można, ale po co?

URZĄD JUŻ NIE WYSTARCZA


komentarze



Facebook