SOLIDARNY Z GRZESZNIKAMI
Iz 42,1-4.6-7 * Ps 29 * Dz 10,34-38 * Mk 1,6b-11

Lapidarny opis chrztu Jezusa – pełno tu niedopowiedzeń. Wydaje się, że tylko Jezus widział gołębicę, symbol namaszczenia Duchem Świętym. Nie wiemy, kto słyszał głos z nieba: czy tylko On? A może też Jan i inni tam obecni? Trudno wyobrazić sobie to wydarzenie. Można jednak uchwycić kilka myśli.

Chrzest Jezusa to publiczne objawienie, niejako oficjalna inauguracja Jego zbawczej misji. Bo kto mógł coś o niej wiedzieć wcześniej? Maryja i Józef, ale czy Józef jeszcze żył? Zapewne nie było już Elżbiety i Zachariasza, Symeona i Anny. Pozostał Jan Chrzciciel, może coś jeszcze pamiętali mędrcy ze Wschodu i pasterze z Betlejem. Reszta w ogóle nie wiedziała, że Zbawiciel już przyszedł. Znamienna reakcja ziomków Jezusa w Nazarecie: „Skąd u Niego ta mądrość i cuda? Czyż nie jest On synem cieśli?”. Tymczasem Jan zapowiadał przyjście mocniejszego i godniejszego od siebie: „Potrzeba, by On wzrastał, a ja żebym się umniejszał”. W Ewangelii słyszymy głos z nieba: „Tyś jest mój Syn umiłowany, w Tobie mam upodobanie”.

Chrzest w Jordanie był symbolicznym znakiem obmycia grzesznika z jego win, a także zapowiedzią przyszłego zanurzenia w Duchu Świętym. Jezus przyjął chrzest jak wszyscy inni, choć go nie potrzebował. Dla nas owa solidarność Jezusa z grzesznikami, obecność wśród nich, objawia, że Bóg pragnie przynieść swoje zbawienie, wywodząc je spośród ludzi, niejako z wnętrza ludzkiej natury.

O Jezusie, pokornym „Słudze Jahwe”, całkowicie poddanym woli Ojca, powiedziano, że „Bóg namaścił Go Duchem Świętym i mocą”. Zapowiedziano, że „On przyniesie narodom Prawo”. To prawo to nowe prawo miłości. W Starym Przymierzu uczono: „Będziesz miłował bliźniego jak siebie samego”. Jezus zdecydowanie podniesie poprzeczkę: „Miłujcie się wzajemnie, tak jak Ja was umiłowałem”. Tu właśnie odnajdujemy nowe „przymierze dla ludzi, światłość dla narodów”. Prorok zapowiedział, że Jezus „otworzy oczy niewidomym”: to także zapowiedź otwarcia serc i umysłów na obietnicę i wezwanie do zbawienia.

Jezus ma wedle zapowiedzi proroka „ogłosić Prawo z mocą (…) utrwalić je na ziemi”. A zatem, przynosząc nowe Prawo, Jezus nie tylko je ogłasza; także da nam moc do wypełniania go, jeśli tylko będzie nam na tym zależało.


Marek Pieńkowski OP - ur. 1945, dominikanin, dr matematyki, duszpasterz, kapelan konwentualny ad honorem Związku Polskich Kawalerów Maltańskich. Mieszka w Rzeszowie. (wszystkie teksty tego autora)

     


zobacz także

ZANIEŚĆ INNYCH W WIERZE

ZNAK NIEZAWODNEJ NADZIEI

Dobro przyciąga swoim urokiem

CZŁOWIEK NA MAJESTACIE

ISTNIEĆ DLA CHWAŁY BOŻEJ


komentarze



Facebook