Środki i cele

W poniedziałek 8 lutego, o godzinie 1100, do paryskiej siedziby ministerstwa ochrony środowiska i zagospodarowania terenów wkro-czyła grupa rolników, demolując biuro pani minister Dominique Voynet, ponoszącej winę za — jak orzekli agresorzy — będący dla nich nowym obciążeniem „projekt podatku ekologicznego”. Policja interweniowała dopiero pół godziny później. Aresztowanych zostało piętnastu najbardziej krewkich demonstrantów. 9 lutego premier Francji, Lionel Jospin, na forum parlamentu ostro potępił niedopuszczalne akty przemocy, wymierzone — jak stwierdził — przeciwko państwu. Zareagował też minister spraw wewnętrznych, wszczynając dochodzenie nie tylko przeciwko rolnikom, ale i stróżom porządku publicznego. Nie zabrakło bowiem głosów oburzenia, spowodowanych „opóźnioną interwencją” i pasywnością policji.

Rolnicy, zamiast podpalać samochody na ulicy i narażać się na oskarżenia — jak wyznał jeden z uczestników akcji — że dopuszczają się aktów kryminalnych, postanowili dochodzić swoich racji „na miejscu”. Są zdania, że do urzędników za biurkiem nie przemawiają inne argumenty jak... tępe narzędzia. Trzeba — powtarzają — dać świadectwo i pokazać urzędasom, że powinni wziąć się do pracy, a nie gnębić tych, którzy żywią naród. Z kolei urzędnicy bronią „państwa prawa” i cywilizowanych metod rozstrzygania sporów. Żadne demokratyczne państwo — ich zdaniem — nie może tolerować aktów przemocy i „zezwierzęcenia&rdq (...)

Dostęp do treści serwisu jest płatny.


Aby wyświetlić pełny tekst musisz być zalogowany
oraz posiadać wykupiony dostęp do tego numeru.


Marek Wittbrot - ur. 1960, pallotyn, dziennikarz, autor tekstów poświęconych literaturze i sztuce współczesnej, mieszka w Paryżu. (wszystkie teksty tego autora)

     


zobacz także

Siła i niemoc

Ksiądz Józef

Świątynia Przymierza

Nowy świat

2000


komentarze



Facebook