GDZIE WSZYSTKO SIĘ ZACZYNA
Dz 3,13-15.17-19 * Ps 4 * 1 J 2,1?5a * Łk 24,35-48

Przez kilka lat mieszkaliśmy w jednym klasztorze – najpierw w Poznaniu, później w Warszawie i Krakowie. Dziś, ze względu na dzieląca nas odległość, widujemy się raczej rzadko. Nie dzwonimy, nie piszemy maili. Gdy jednak pojawia się okazja spotkania, nigdy jej nie marnujemy. Jeśli udaje się nam zobaczyć, zwykle wszystko dzieje się w wielkim pośpiechu. Gdy wracam myślami do tych spotkań, uświadamiam sobie, jak dużo i jak szybko wtedy mówię. Tomasz słucha w skupieniu. Ponieważ czasu jest niewiele, nie tracimy go na rozmowy o błahych sprawach. W zasadzie chodzi o jedno. Opowiadamy sobie nawzajem o tym, „co nas spotkało w drodze i jak poznaliśmy Jezusa”. Wspaniale jest mieć kogoś bliskiego, komu można opowiedzieć o doświadczeniu własnej wiary. Przedziwna to relacja, w której łączy nas przede wszystkim Jezus, wiara, św. Dominik i zakon braci kaznodziejów. Wszystko inne jest na drugim planie, a rozmowa o sprawach najważniejszych wystarcza, karmi i podtrzymuje życie.

Bardzo potrzebujemy dzielenia się naszą wiarą z innymi. Powinniśmy opowiadać sobie o tym, co spotyka nas na naszej drodze. O tym, jak poznajemy Jezusa, który przychodzi zarówno w tym, co radosne, pełne nadziei, szczęścia i spełnienia, jak również w tym, co jest zmaganiem, krzyżem, bólem i wołaniem o zmiłowanie. Jeśli nie dzielimy się wiarą z tymi, którzy wierzą obok nas, zamykamy się w przestrzeni swojego własnego serca i nie wydajemy owocu.

Tymczasem Jezus przychodzi właśnie wtedy, gdy apostołowie rozmawiają ze sobą i opowiadają o tym, jak spotkali i poznali Go w drodze. Staje wśród nich i obdarowuje ich pokojem. Przynosi też łaskę Ducha Świętego, który oświeca ich umysły i sprawia, że zaczynają rozumieć Pisma. To wszystko ma ich umocnić i przygotować ich serca na przyjęcie słów rozesłania: „Wy jesteście świadkami tego”.

Dominikańskie kaznodziejstwo i wszelkie głoszenie prawdy o zmartwychwstaniu Jezusa, do którego zaproszeni są wszyscy wierzący, rodzi się z opowiadania sobie nawzajem o tym, „co nas spotkało w drodze i jak poznaliśmy Jezusa”.


Mariusz Tabaczek OP - ur. 1980, dominikanin, doktorant GTU Berkeley. Mieszka w Oakland (USA). (wszystkie teksty tego autora)

     


zobacz także

JEDYNY TAKI KRÓL

UCIECZKA

CZY TY JESTEŚ TYM?

JESZCZE RAZ POZWÓL, PANIE

DONOSICIELE


komentarze



Facebook