Archwium > Numer 316 (12/1999) > Wilfrid Stinissen OCD > Zbudź się, o śpiący...

Zbudź się, o śpiący...

Bóg, który zbija z tropu

Jezus im odpowiedział: „Idźcie i oznajmijcie Janowi to, co słyszycie i na co patrzycie: niewidomi wzrok odzyskują, chromi chodzą, trędowaci doznają oczyszczenia, głusi słyszą, umarli zmartwychwstają, ubogim głosi się Ewangelię. A błogosławiony jest ten, kto we Mnie nie zwątpi”. (Mt 11,4–6)

„Czy Ty jesteś Tym, który ma przyjść, czy też innego mamy oczekiwać?” — pytał Jezusa Jan Chrzciciel. Doprawdy, nie było to pytanie retoryczne. Wypływało ono z głębokiej ludzkiej potrzeby. Jan wiele wycierpiał w więzieniu. On, który przywykł do wolności pustyni i do przestrzeni, siedział teraz w ciasnej i mrocznej celi tylko dlatego, że śmiał powiedzieć Herodowi prawdę, iż nie wolno mu żyć z żoną jego brata Filipa. Samotność dała mu czas na przemyślenie wieści, które raz po raz przedostawały się przez grube więzienne mury. Dotyczyły one orędzia Jezusowego i Jego cudów. To, co słyszał o Nim, bardzo odbiegało od tego, czego osobiście oczekiwał. On, Jan, sam przepowiedział, że Jezus będzie mocny, „mocniejszy ode mnie”. Miał chrzcić Duchem Świętym i ogniem. Będzie miał wiejadło w ręku i oczyści swój omłot. Pszenicę zbierze do spichrza, a plewy spali w ogniu, co nigdy nie gaśnie (Mt 3,11–12). Jan oczekiwał Mesjasza, przychodzącego z „ręką potężną i wyciągniętym ramieniem” (Ps 136,12), który bezlitośnie wytnie każde d (...)

Dostęp do treści serwisu jest płatny.


Aby wyświetlić pełny tekst musisz być zalogowany
oraz posiadać wykupiony dostęp do tego numeru.


Wilfried Stinissen OCD - ur. 1927 - zm. 2013, karmelita bosy, doktor filozofii, znany w całej Skandynawii rekolekcjonista, autor licznych artykułów i książek poświęconych życiu wewnętrznemu. (wszystkie teksty tego autora)

     


zobacz także

Kult Maryi

Medytacja o Eucharystii

Autorytet w Kościele

Kontemplacyjne nastawienie do życia (2)

Powołanie Piotra


komentarze



Facebook