2000

Umieszczona na paryskiej Wieży Eiffela świetlna tablica, na której zmniejszająca się każdego dnia liczba przypomina o zbliżającej się magicznej dacie. Im bliżej jubileuszu, tym więcej dociera do nas zadziwiających informacji. Lawina doniesień, od dawna pojawiające się prognozy i przepowiednie, wieści kasandryczne i — niekiedy — optymistyczne, wykluczające się diagnozy, moda na jasnowidzów, nęcące propozycje firm turystycznych wraz z niepokojącymi ostrzeżeniami futurystów — cały ten medialny kołowrót może niejednego przyprawić o zawrót głowy. Gdyby ktoś zechciał zebrać publikacje, nie mówiąc już o ich analizie i ocenie, dotyczące Roku 2000, musiałby zrezygnować z wszelkich innych zajęć. Mało prawdopodobne byłoby ogarnięcie całej kwestii, którą od dawna zajmują się sztaby planistów, polityków, menadżerów, różnej maści ideowi przywódcy, sponsorzy, eksperci od propagandy i rozrywki.

Paryż co najmniej dwukrotnie miał przeżyć zagładę. Przetrwał mimo złowieszczych przepowiedni i szykuje się na wielkie święto. Minister Kultury Catherine Trautmann już w maju ogłosiła, iż... wybrała 250 artystów, którzy mają uświetnić Jubileusz. Wśród wyróżnionych znaleźli się architekci, plastycy, choreografowie, muzycy, filmowcy i pejzażyści, różnego rodzaju projektanci, tak wizażyści, jak i specjaliści od iluminacji, a także akrobaci. „Od Dunkierki aż po Barcelonę” mają zgromadzić się miliony „wokół tematu Piękno w Awinionie”. 31 grudnia przez Pola Elizejskie przemaszeruje (...)

Dostęp do treści serwisu jest płatny.


Aby wyświetlić pełny tekst musisz być zalogowany
oraz posiadać wykupiony dostęp do tego numeru.


Marek Wittbrot - ur. 1960, pallotyn, dziennikarz, autor tekstów poświęconych literaturze i sztuce współczesnej, mieszka w Paryżu. (wszystkie teksty tego autora)

     


zobacz także

Krzyk i milczenie

Web, LoveLetter i e-millennium

Mistrzowie i herosi...

Siła i niemoc

Stan podwyższonego ryzyka...?


komentarze



Facebook