Lewaszowo

Niekiedy mówią o nas: Polacy — Żydzi Nowego Testamentu. To prawda, tak jak i Narodu Wybranego nie szczędził nas los. Sami go kusiliśmy, wybierając jakże często Prawdę — zamiast fałszu, Miłość — zamiast nienawiści, Wolność — zamiast niewoli. Nasze groby rozrzucone są po świecie od Brazylii po Sachalin. Jednakże najwięcej zapomnianych polskich mogił odnajdujemy tu, w Rosji, na „nieludzkiej — jakże ludzkiej — ziemi”.

 

Lewaszowo, Lewaszowskaja Pustosz, Lewaszowskie Pustkowie, wszystkie te nazwy, będące określeniem tego samego miejsca, po raz pierwszy usłyszałem w 1992 roku. Było to zaraz po moim przyjeździe do pracy w Sankt Petersburgu. Jeszcze w maju tamtego roku Paweł Przeciszewski, kolega pracujący już od roku w „nowo narodzonym” Sankt Petersburgu, późnym wieczorem zawiózł mnie na miejsce, w którym jeszcze wiele razy miałem w przyszłości bywać...

Dwadzieścia kilometrów od Petersburga, na północ, po wyborgskiej drodze, nieco na uboczu, rośnie niezbyt stary sosnowy las, wysoki, szczelnie zbudowany płot z desek... Nad zwykłą bramą znajdował się niewielki napis po rosyjsku: Lewaszowskije Memorialnyje Kładbiszcze. Nie było jeszcze wtedy pomników ani koszmarnej, spiżowej gilotyny — „Molocha Totalitaryzmu”, po drugiej stronie drogi, naprzeciw wejścia na cmentarz... Pojawiły się pierwsze ścieżki, pierwsze krzyże, pierwsze kartki i tabliczki na drzewach. Zniknęli już pilnujący płotu i terytorium cmentarza KGB&ndash (...)

Dostęp do treści serwisu jest płatny.


Aby wyświetlić pełny tekst musisz być zalogowany
oraz posiadać wykupiony dostęp do tego numeru.


Zdzisław Nowicki - 1951-2006, ekonomista, ambasador RP, w latach 1992-1998 oraz 2000-2004 przebywał na placówkach dyplomatycznych w Sankt Petersburgu, Charkowie i Astanie, publikował po polsku, rosyjsku, ukraińsku, białorusku i angielsku. (wszystkie teksty tego autora)

     


zobacz także

Zaobcęgowanie mózgów i języków

Urzędnik kultu

Zastoj

Kulsaj

Czerwona stuła XKB


komentarze



Facebook