Archwium > Numer 311 (07/1999) > Listy ze świata > Panie, dzięki Ci za to, że przebaczyłeś mi

Panie, dzięki Ci za to, że przebaczyłeś mi

Płatonow był upadłym kapłanem. Stąd jego cena. Pochodził z głęboko religijnej, związanej z Kościołem prawosławnym rodziny. Jego rodzona siostra, Aleksandra Fiodorowna Płatonowa, znana autorka literatury duchownej, pierwsza powiedziała w oczy bratu: „Kola, cóż ty robisz? Nasi rodzice
w trumnach się przewracają, wszak ty służysz diabłu...” Jej brat był jeszcze wtedy hierarchą, ale dla nikogo nie było tajemnicą, że od 1923 roku jest niemal jawnym współpracownikiem GPU.

Gdy pisałem o petersburskim Newskim Prospekcie, Prospekcie Wierotierpimosti, po polsku zaś Aleji Tolerancji Religijnej, nie wiem dlaczego uszła mojej uwadze jakże ważna tamtejsza świątynia: sobór pod wezwaniem Matki Bożej Kazańskiej. Pobudowano tę mniejszą kopię Bazyliki Świętego Piotra nad kanałem Gribojedowa, jako wotum Matce Najświętszej po zwycięstwie nad Napoleonem w wojnie, którą później nazwano Pierwszą Ojczyźnianą. Przed kolumnadą soboru stoją pomniki dwóch wielkich bohaterów tej wojny: marszałków Kutuzowa i Barclaya de Tolly. Kiedy przed rokiem wyjeżdżałem z Sankt Petersburga, nad kopułą soboru, tak jak w przedbolszewickich czasach, złocił się krzyż, jednakże tylko część świątyni użytkowana była dla celów sakralnych, nie było jeszcze ikonostasu, a w głównej nawie mieściło się muzeum religii. W czasach przedpieriestrojkowych na soborze nie było krzyża, a muzeum nazywało się inaczej: Muzeum Religii i Ateizmu. Takie muzea zorganizowano w całym Związku Sowieckim, był to jeden z trwałych elementów ateistycznej propagandy. Umieszczano (...)

Dostęp do treści serwisu jest płatny.


Aby wyświetlić pełny tekst musisz być zalogowany
oraz posiadać wykupiony dostęp do tego numeru.


Zdzisław Nowicki - 1951-2006, ekonomista, ambasador RP, w latach 1992-1998 oraz 2000-2004 przebywał na placówkach dyplomatycznych w Sankt Petersburgu, Charkowie i Astanie, publikował po polsku, rosyjsku, ukraińsku, białorusku i angielsku. (wszystkie teksty tego autora)

     


zobacz także

Wyprawa do Kapczagaju

Jurodiwa Ksenia

Stalina wojny początek

Kulsaj

Petro Kałnyszewśkij


komentarze



Facebook