Archwium > Numer 304 (12/1998) > Orientacje > Średniowieczne feministki?

Średniowieczne feministki?

Moja znajoma spytała kiedyś swojego spowiednika, czy może czytać dzieła wielkich mistyków: Teresy od Jezusa i Jana od Krzyża. Spowiednik wyraził zgodę, a na pytanie, od kogo z tej dwójki zacząć lekturę, odpowiedział: „Oczywiście od św. Jana, bo to mężczyzna!” Można dopatrywać się w tej historyjce obawy przed kobietami w mistyce, może nawet w ogóle w teologii i życiu Kościoła. Cóż, już w pierwszych wiekach Kościoła święci Hieronim czy Jan Chryzostom wyrażali opinie bardzo dla płci słabej niepochlebne. Można też przywołać słowa anonimowego autora Reguły dla pustelnicy, z początków XIII wieku, według którego nawet oddane życiu duchowemu, są kobiety siedliskiem zepsucia i nadają się tylko do wybierania ziemi z dołów, przygotowanych na własne groby (a nie do pisania mistycznych traktatów!).

Jakkolwiek by było, to właśnie kobiety (czy raczej, jak zwykle mówią duchowni: niewiasty) w dużej mierze reprezentują mistyczne doświadczenia w Kościele. Popularność obu Teres — tej od Jezusa i tej od Dzieciątka Jezus (obydwie cieszą się tytułem doktora Kościoła!) — zdaje się to potwierdzać. Ale też w tym zainteresowaniu karmelitankami dostrzec można pewnego rodzaju zawężenie perspektywy, ograniczenie, że tak powiem, natury historycznej. Otóż myśląc o mistyce katolickiej, dostrzegamy najpierw na ogół właśnie szesnastowiecznych Jana od Krzyża i Teresę z Avila — oraz późniejszych świętych, jak Franciszek Salezy czy wspomniana już Mała Teresa. Rzadko przyjdzie komuś na myśl Bernard z Clairvaux, żyjący w XII wieku, czy anonimowy auto (...)

Dostęp do treści serwisu jest płatny.


Aby wyświetlić pełny tekst musisz być zalogowany
oraz posiadać wykupiony dostęp do tego numeru.


Marcin Morawski - ur. 1972, absolwent filologii klasycznej, rozpoczął studia doktoranckie, specjalizuje się w mediewistyce, publikował w "Tygodniku Powszechnym" i "W drodze", mieszka w Warszawie. (wszystkie teksty tego autora)

     


zobacz także

Taizé na cały rok

Staroświecka tajemnica

Gdyby Irlandczycy wiedzieli...

Modlitwa Kościoła naszą modlitwą

Drodzy Czytelnicy,


komentarze



Facebook