Nadzieja

1. Czym jest nadzieja? Zdarza się, że jest wszystkim. Kiedy brak wiary i miłości — i nagle dostrzega się późno, że ich brak — to pozostaje tylko ona: nadzieja. Wtedy, gdy mówię: jeśli Bóg jest... — to tylko nadzieja prowadzi mnie przez dolinę śmierci i przez samotność.

Nadzieja związana jest nierozdzielnie z życiem. Jeśli by przyjąć, że życie ma jakiś nieznany nam, specyficzny rodzaj świadomości — to należałoby stwierdzić, że działa w nim nie tylko, na poziomie fizycznym, prawo osmozy i prawo grawitacji, lecz również, na innej płaszczyźnie, prawo nadziei. To znaczy: życie powstaje i rozwija się wszędzie tam, gdzie istnieją chociażby minimalne, chociażby brzegowe warunki dla jego powstania i rozwoju. Na palonej słońcem pustyni, na obszarach wiecznych śniegów, tysiące metrów pod powierzchnią morza.

Gdy nawet minimalne warunki znikają, jak w zatrutej wodzie lub glebie — znika też życie. Lecz gdy pojawiają się znowu, można być pewnym, że prędzej lub później — i raczej prędzej niż później — pojawi się też życie. Pojawi się wszędzie tam, gdzie, mówiąc językiem ludzkiej świadomości, istnieje chociaż cień nadziei na to, że przetrwa. I wykorzysta wszystko po to, by przetrwać.

Prawo nadziei przejawia się w pierwszym prawie biologicznym: każdy względnie odosobniony system ożywiony dąży — wykorzystując do końca wszystkie dostępne mu możliwości — do zachowania siebie jako danego systemu. To znaczy, mówiąc potocznie: do końca walczy o życie.

W lu (...)

Dostęp do treści serwisu jest płatny.


Aby wyświetlić pełny tekst musisz być zalogowany
oraz posiadać wykupiony dostęp do tego numeru.

     


zobacz także

Pielgrzymka

Noc

Rodzina w społeczności świata

TAK PUSTO SIĘ ZROBIŁO

Moja zupa jarzynowa


komentarze



Facebook