Archwium > Numer 303 (11/1998) > Śmierć i życie > Przyjdzie śmierć i będzie miała twoje oczy

Przyjdzie śmierć i będzie miała twoje oczy

Jest On, ale jest i ona. Zwyciężona, a jednak jej doświadczamy: najpierw w odejściach drugich — gwałtownych, tragicznych, przypadkowych, przewidzianych, powolnych jak dopalanie się świecy. Jest marzeniem dla tych, co nie zaznali życia, a tą cząstką, której zaznali, zostali umęczeni i zdegradowani. A i my pytamy wcale nierzadko: „a co z nami będzie”, z upływem lat jakby coraz ciszej i niepewniej, coraz odleglejsze staje się „wszystko mi jedno” — to hasło potężnej witalności, eksplozywnej energii lub buntu, kiedy naszym zniknięciem chcemy oskarżyć Boga, sprowokować Go, wykazać Mu nieodwzajemnioną miłość. Oglądamy ją ustawicznie od zewnątrz, nawet jeśli jej skutki żłobią w naszej psychice głębokie koleiny. Mocnej psychice — u niektórych z nas wyzwala się zdziwienie: jak to, i ja żyję, potrafię jeść, zasypiać, kupować na tę okazję czernie, przymierzać woalkę i sposobny do tej ceremonii pożegnania najbliższego kapelusz?

Kiedy bliscy lub nawet przypadkowi umierają na naszych rękach, zdaje się, że cząstkę tej tajemnicy nam przekazują — w gwałtownym i pełnym ciemności zmaganiu lub cichym zaśnięciu. Ale czas i tę odrobinę potrafi rozpuścić lub zwerbalizować, uszykować do zakomunikowania innym. Tkwi w tym pewnie i terapia przewidziana przez Opatrzność.

Jeśli zdanie: „Przyjdzie śmierć i będzie miała twoje oczy” interpretować w duchu „nieprzekazywalności” śmierci i zastępstwa w niej (choć mity greckie znają taki przypadek), to dobrze powiedziała jedna z karmelitanek z Compiegne, że każdy ma swoją śmierć, chociaż postronnym obserwator (...)

Dostęp do treści serwisu jest płatny.


Aby wyświetlić pełny tekst musisz być zalogowany
oraz posiadać wykupiony dostęp do tego numeru.


Michał Zioło OCSO - ur. 1961, drogę zakonną rozpoczynał jako dominikanin, w 1987 roku przyjął święcenia kapłańskie. W 1995 roku przeszedł do trapistów. Jest autorem książek, m.in. "Dziennik Galfryda"; "Bobry Pana Boga"; "Mamo, mamo, ile kroków mi darujesz?"; "Piosenka humbaka". Pod koniec ubiegłego roku nakładem Wydawnictwa W drodze ukazał się wywiad-rzeka z Michałem Zioło pt. "Po co światu mnich?" Mieszka w opactwie Notre-Dame d'Aiguebelle na południu Francji. (wszystkie teksty tego autora)

     


zobacz także

Most na środku rzeki

Nad jeziorem Natron

Zanim powstanie wspólnota...

Droga krzyżowa

Na śladach Ojca


komentarze



Facebook