Archwium > Numer 302 (10/1998) > Orientacje > Przewodnik po modlitwie człowieka doby atomowej

Przewodnik po modlitwie człowieka doby atomowej

Mistrz oświadczył: „Popełniasz błąd
szukając Boga na zewnątrz siebie”.
„Powinienem więc szukać Go w sobie?
” „Czyż nie rozumiesz, że twoje wnętrze
jest na zewnątrz Ciebie?”, spytał Mistrz.
1

 

Wśród wielu nadzwyczaj celnych uwag i komentarzy dotyczących najważniejszych problemów współczesnego świata w Zapiskach współwinnego widza Thomasa Mertona znajdujemy taką myśl:

 
Głęboka rewolucja w religijnej świadomości współczesnego człowieka pozostaje w związku z rewolucją w jego pojęciach o przestrzeni. (...) Najważniejszym zadaniem jest zdać sobie sprawę z faktu, że nasza nowa świadomość przestrzeni już nie pozwala na tradycyjne wyobrażenia religijne, która uzmysławiają nam nasze spotkanie z Bogiem. Równocześnie powinniśmy także przyznać, że te nasze tradycyjne wyobrażenia nigdy nie były niezbędnym elementem chrześcijaństwa. (...) Nowy Testament naucza w istocie rzeczy, że Bóg posiada jedną niezniszczalną świątynię: jest nią sam człowiek (1 Kor 3,17). Pojęcie, że Bóg jest obecny na świecie w człowieku, nie jest niczym nowym ani radykalnym. Wręcz odwrotnie, jest to jedna z najbardziej elementarnych prawd Nowego Testamentu. 2
 

Myślę, że te słowa Mertona stanowią najlepsze wprowadzenie w tematykę książki Williama Johnstona SJ pt. Życie w miłości  (...)

Dostęp do treści serwisu jest płatny.


Aby wyświetlić pełny tekst musisz być zalogowany
oraz posiadać wykupiony dostęp do tego numeru.

     


zobacz także

Między wiarą a strategią

Rady Billa Cosby'ego

Samotność wypełniona Bogiem

Od sporu do dialogu

PRÓBA TŁUMU


komentarze



Facebook