Archwium > Numer 466 (06/2012) > Futbolowa gorączka > WIEM, KTO TO JEST SPALONY

WIEM, KTO TO JEST SPALONY
Kobiety lepiej oglądają mecze piłki nożnej niż mężczyźni. Nie oglądamy bowiem byle czego, nie podjadamy w tym czasie byle czego, nie podniecamy się byle czym. Potrafimy za to w futbolu zasmakować.

MISTRZOSTWA ŚWIATA W 1986 ROKU W MEKSYKU. MECZ ĆWIERĆFINAŁOWY ARGENTYNA-ANGLIA (2-1). DIEGO MARADONA STRZELA BRAMKĘ PETEROWI SHILTONOWI. POMAGA SOBIE RĘKĄ, CZEGO NIE WIDZI ARBITER, A CO PÓŹNIEJ WYKAZUJĄ POWTÓRKI. PO MECZU TŁUMACZY, ŻE TO REWANŻ ZA PRZEGRANĄ PRZEZ ARGENTYNĘ WOJNĘ Z WIELKĄ BRYTANIĄ O FALKLANDY-MALWINY W 1982. FOT. BONGARTS /GETTY IMAGES / FLASH PRESS MEDIA


„Wychodząc na lunch, spotkałam w windzie Daniela i Simona z marketingu, rozmawiających o aresztowaniu piłkarzy za sprzedawanie meczów.

– Słyszałaś o tym, Bridget? – zapytał Daniel.

– Tak – skłamałam, na ślepo szukając w głowie jakiejś opinii. – Moim zdaniem to lekka przesada. Jeśli tylko nie żądają więcej niż w kasie, co w tym złego, że trochę pohandlują biletami?”1.

Spalony! Spalony! – krzyczą podnieceni faceci przed telewizorem. Kobieta przechyla głowę, patrzy w ekran wyraźnie zdezorientowana. – Kto? – pyta.

Śmieszne? Może trochę. Tylko co zrobić, jeśli kobieta wie, o co chodzi ze sprzedawaniem meczów? Jeśli wie, że spalony to nie nazwisko piłkarza, lecz sytuacja na boisku? Jeśli – o zgrozo! – wie, na czym polega pułapka ofsajdowa? Co wtedy?!

Spokojnie, panowie. Da się z nami rozmawiać także o kulturze i sztuce, jesteśmy delikatne i zwiewne, chadzamy w sukienkach. Ale drżyjcie: na świecie nas – kobiet kochających oglądać dobrą piłkę nożną – są miliony.

Kaktus

U mnie zaczęło się w 1986 roku. Bo przed mundialem w Meksyku nie pamiętam nic. Przesada! Pamiętam: naklejkę z pomarańczą na meblościance u starszego ode mnie o kilka lat syna sąsiadów. A wokół pomarańczy napis Barcelona ’82. Tylko tyle. Piosenkę Bohdana Łazuki o tym, jak to w uliczkę w Barcelonie wyskoczy Boniek, usłyszałam wiele lat później.

Jest czerwiec 1986 roku. Mam kilka lat. W domu telewizor, czarno-biały. Sąsiedzi mają małe cacko sony, w którym po zielonej trawie biegają kolorowi piłkarze. Dla mnie (...)

Dostęp do treści serwisu jest płatny.


Aby wyświetlić pełny tekst musisz być zalogowany
oraz posiadać wykupiony dostęp do tego numeru.


Zofia Kotlińska - ur. 1979, absolwentka socjologii, podróżniczka. Obecnie mieszka i pracuje w Poznaniu. (wszystkie teksty tego autora)

     


zobacz także

POCHWAŁA BEZUŻYTECZNOŚCI

SCENY Z POJEDYNCZEGO ŻYCIA

EJLAT ODDYCHA ODDYCHA PEŁNĄ PIERSIĄ

SZUKAM CZŁOWIEKA

ŻYCIE I ŚMIERĆ. NAMALUJ TO!


komentarze



Facebook