KOBIETY, NIE ANIOŁY
Jezus wszędzie w Ewangelii mówi: jeśli chcesz - tłumaczy s. Katarzyna. I dodaje: - Klamki w klasztorze są przecież po naszej stronie, więc w każdej chwili mogę stąd wyjść.

FOT. ARCHIWUM PRYWATNE


Nie wpuści mnie siostra do waszego ogrodu?

– Nie, ale mogę pani uchylić bramę.

Szalona przygoda

Trzeba mieć sporo szczęścia, żeby doczekać się autobusu nr 3, odjeżdżającego spod dworca PKP w Grodzisku Mazowieckim. Ale cierpliwość się opłaca, bo wysiada się dokładnie naprzeciwko klasztoru Matki Bożej Różańcowej. Radonie, ul. Widokowa, jedna z dwudziestu pięciu ulic należących do wsi. Żadnego naciągania, widok faktycznie jest obłędny – dookoła lasy, pola, wszystko kwitnie, pachnie. Rozsiane gdzieniegdzie domy nie są w stanie zaburzyć sielskiego krajobrazu. Nawet klasztor Mniszek Zakonu Kaznodziejskiego, przytulony z jednej strony do ściany lasu, przypominałby bardziej hotel, gdyby nie zdradzała go kaplica z dzwonnicą. W drodze do drzwi wejściowych nie trzeba pokonywać żadnego betonowego muru, żadnej kutej bramy. Chociaż mogło być inaczej, bo swego czasu ktoś z lubością urządzał sobie na podjeździe sióstr wyścigi samochodowe.

Mniszki mieszkają tutaj od 1993 roku. To trzeci, najmłodszy klasztor dominikanek klauzurowych w Polsce. Ziemię pod budowę – osiem hektarów – dostały cztery lata wcześniej od Otylii Ranc, należącej do Kościoła Ewangelicko-Augsburskiego. Tylko dla siebie, czyli za klauzurą, mają ponad pięć hektarów. Jest tam sad, ogród i kawałek lasu. Po rozpoczęciu budowy pierwsze siostry mieszkały w wynajętym na czas budowy starym dworku oddalonym od Radoń o 5 km. – Szalona przygoda – opowiada s. Jacka. – Dworek się sypał. Gdy zaczynał padać deszcz, to wszędzie trzeba było rozstawiać miski i wiadra, kiedy mocniej zawiało, trzeba było zapychać szczeliny, czym (...)

Dostęp do treści serwisu jest płatny.


Aby wyświetlić pełny tekst musisz być zalogowany
oraz posiadać wykupiony dostęp do tego numeru.


Anna Sosnowska - ur. 1979, absolwentka studiów dziennikarsko-teologicznych na Uniwersytecie Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie, współautorka książki "Zioło-lecznictwo, czyli wywary na przywary", wcześniej związana z kanałem religia.tv, gdzie prowadziła programy "Kulturoskop" oraz "Motywacja jest kobietą". Redaktor naczelna portalu Aleteia. (wszystkie teksty tego autora)

     


zobacz także

TROCHĘ ROZTROPNOŚCI

U NICH W GŁOWACH

NIE CHCĘ TAKIEGO RAJU

Ateista uczy nas papiestwa

Western z Włodowa


komentarze



Facebook