Archwium > Numer 467 (07/2012) > Felietony > O CZYM BY TU NAPISAĆ

O CZYM BY TU NAPISAĆ

Nigdy wcześniej nie pisałem felietonów, a na felietonistów patrzyłem na ogół z litością i z pewną wyższością nawet. Współczułem im okrutnej regularności, wyobrażałem sobie, jak muszą zerkać co chwilę na kalendarz, myśląc – jeszcze dwa dni, jeszcze dzień, jeszcze godzina. Felietoniści cotygodniowi na przykład – jakże krótki jest odstęp między ich deadlines. Chyba tylko język angielski stworzył tak doskonałe określenie – deadline, czyli ostateczny termin, martwa linia. Słownik informuje, że w dawnych czasach słowo to oznaczało dosłownie linię wokół więzienia; więzień przekraczający ją podczas ucieczki musiał się liczyć z tym, że zostanie zastrzelony. Widzimy, że sprawa jest poważna. Felietonista nie ryzykuje aż tak wiele i jego linia rozciąga się w czasie, nie w przestrzeni. Mija parę dni i już trzeba szukać nowego tematu. A felietoniści piszący dla gazety codziennej? Czy są tacy, którzy każdego dnia muszą dostarczyć nowy tekst? Biedni.

A dlaczego z wyższością? Ponieważ zakładałem, że akt twórczy nie poddaje się mechanice kalendarzowej, nie może być niewolnikiem tak łatwo przewidywalnego dyktatu… A jeśli staje się nim, to musi stracić na spontaniczności, na jakości.

Sam jednak stałem się – próbnie, eksperymentalnie – felietonistą miesięcznika „W drodze”. I co, spyta czytelnik, co się stało? Moje obawy się potwierdziły, do pewnego stopnia. Mechaniczność czasu wisi nad felietonistą jak ostrze gilotyny nad szyją Ludwika XVI. Felietonista zerka w stronę kalendarza, patrzy na zegarek, gryzie ołówek, spogląda w okno, konsultuje Wikipedię. O czy (...)

Dostęp do treści serwisu jest płatny.


Aby wyświetlić pełny tekst musisz być zalogowany
oraz posiadać wykupiony dostęp do tego numeru.


Adam Zagajewski - ur. 1945 we Lwowie, poeta, eseista, prozaik, tłumacz. (wszystkie teksty tego autora)

     


zobacz także

JESZCZE O SEBALDZIE

O CZYM BY TU NAPISAĆ (2)

PARĘ SŁÓW O WISŁAWIE SZYMBORSKIEJ

FELIETONISTA NA WAKACJACH

JERZY TUROWICZ


komentarze



Facebook