MIŁOSIERNE SŁUCHANIE
Jr 23,1-6 * Ps 23 * Ef 2,13-18 * Mk 6,30-34

Gdy patrzymy na pełne dostojności i majestatu postacie Apostołów z kościelnych fresków czy obrazów, łatwo zapominamy, że byli oni takimi samymi ludźmi jak my. Dzisiejsza Ewangelia pozwala nam dostrzec ich zwyczajność. Wysłani przez Pana Jezusa, aby głosić Dobrą Nowinę, wracają i pragną się podzielić tym, co zdziałali. Chcą, podobnie jak każdy z nas, otworzyć przed kimś swoje serce, opowiedzieć o swoich sukcesach i porażkach. I Pan Jezus im to umożliwia, stwarza przestrzeń, w której czują się słuchani i rozumiani. To dla nas ważna lekcja. Żebyśmy innym pozwolili mówić o tym, co dla nich jest ważne. Czy stwarzamy taką przestrzeń, w której mogliby się poczuć słuchani i rozumiani? Gdy wracam do klasztoru po rekolekcjach, wyjeździe duszpasterskim czy wakacjach, ale także gdy różne codzienne, lecz ważne rzeczy dzieją się w moim życiu, chcę opowiedzieć o tym moim braciom. Często są zainteresowani, czasem jednak tego zainteresowania brakuje. Wtedy pojawia się poczucie samotności.

Tym, który zawsze nas słucha i rozumie, jest Pan Jezus. W modlitwie opowiadam Mu o swoim życiu: o moich radościach i smutkach, o sukcesach i trudnościach. Można zapytać, po co to robić, skoro On wszystko o nas wie. O Apostołach i ich wyprawie też wszystko wiedział, lecz jednak pragnął ich wysłuchać.

Pan Jezus bierze pod uwagę to, że Apostołowie są zwykłymi, słabymi ludźmi. „Wypocznijcie nieco” – powie do nich, gdy wrócą zmęczeni. Nie jesteśmy robotami, w naszym życiu jest miejsce na zmęczenie, słabość, nawet grzeszność. Pan Jezus to rozumie i patrzy na nas z miłością i miłosierdziem (tak zresztą można przetłumaczyć słowo „litość” z ostatniego wersetu dzisiejszej Ewangelii).

Uczy nas to dwóch rzeczy. Po pierwsze, niezależnie od naszej słabości czy nawet grzeszności Pan Jezus zawsze będzie obdarzał nas miłością i miłosierdziem. Po drugie, każdy z nas jest zaproszony, aby patrzeć na braci i siostry, niezależnie od ich słabości i grzechu, z miłosierdziem. Czyni nas to pięknymi i godnymi miłości, a jednocześnie może pomóc naszym braciom i siostrom tak się poczuć.

 


Michał Pac OP - ur. 1977, dominikanin, przeor klasztoru w Poznaniu, spowiednik sióstr, duszpasterz skautów. (wszystkie teksty tego autora)

     


zobacz także

BARDZIEJ BYĆ

OGRODNICY WIARY

DZIEŃ KOŃCA ŚWIATA

PROROKINI ANNA

Msza bez papieża


komentarze



Facebook