Archwium > Numer 472 (12/2012) > Wstępniak > Drodzy Czytelnicy,

Drodzy Czytelnicy,

dobrze pamiętamy wyznanie Matki Teresy z Kalkuty, która pytana, jak to się stało, że pomogła tylu ludziom, powiedziała: Bo pomogłam pierwszemu. Wyszłam na ulicę z wiadrem wody i umyłam napotkanego tam człowieka. A kiedy zapytał, dlaczego to robię, odpowiedziałam: Bo cię kocham.

Każdy z nas zna sporo takich wielkich i małych historii o codziennej dobroci. A skoro znamy… to poczytajmy. O tym jak ksiądz Ryszard uratował szkołę w Gdeszynie i o jednym talerzu zupy, z którego wzięła swój początek krakowska kuchnia dla ubogich Teresy i Marty Sawickich. Także o tym, że lekarstwem na kryzys gospodarczy jest pomoc charytatywna, o czym przekonali się już mieszkańcy Wielkiej Brytanii na czele z liderem The Rolling Stones. W końcu o wierze i miłości Danuty Szaflarskiej i niezwykłej energii Władysława Bartoszewskiego, który choć ma lat przeszło dziewięćdziesiąt, jeszcze tyle chciałby w życiu zrobić.

Bardzo potrzebujemy takich historii i takich wyznań. Przypominają nam o tym, że w życiu wysokie miesza się z niskim, zwykłe ze świątecznym, a jedno bez drugiego żyć nie może. Że piękne życie potrafi pociągnąć i przywrócić wiarę, że aż tyle może jeden człowiek, a nasze małe pretensje mogą przemienić się w dziękczynienie. Potrzebujmy tego wszystkiego, żeby zrozumieć, że takie miejsca są wszędzie tam, gdzie pojawia się miłość, prawda i przebaczenie. I tego życzę wszystkim Czytelnikom w te nadchodzące święta, by – tak jak głosił swego czasu wielki plakat na jednym z naszych klasztorów – Być jak Bóg i stać się człowiekiem. 


Roman Bielecki OP - ur. 1977, dominikanin, absolwent prawa KUL oraz teologii PAT, redaktor naczelny miesięcznika "W drodze", mieszka w Poznaniu. (wszystkie teksty tego autora)

     


zobacz także

Drodzy Czytelnicy,

Drodzy Czytelnicy,

FILM O CZŁOWIEKU

Giełdy przejawiają ducha spowiedzi

Drodzy Czytelnicy,


komentarze



Facebook