Archwium > Numer 474 (02/2013) > Felietony > MICKIEWICZ VERSUS ORZESZKOWA

MICKIEWICZ VERSUS ORZESZKOWA

Pierwsze miesiące każdego roku zwykle naznaczone są u mnie konsumowaniem książek, które świątecznym cudem wpadły mi w ręce. A mieszkanie na śląskiej prowincji ma też taki plus, że czasem trzeba udać się do stolicy, co oznacza kilka godzin spędzonych w pociągu i gwarancję albo niezapomnianych przygód (kto jeździ – wie), albo – na szczęście coraz częściej – możliwość poczytania. Do pociągu nie lubię brać szczególnie wymagających lektur, dlatego padło ostatnio na wywiad rzekę z Robertem Górskim z Kabaretu Moralnego Niepokoju. Autor przyznaje, że zdecydowanie bliżej jest mu do polskiej tradycji romantycznej niż do idei pozytywistycznej pracy u podstaw. Zaraz pomyślałem, że mam dokładnie odwrotnie. Czy aby nie jest to związane z moim śląsko-prowincjonalnym pochodzeniem? Ostatecznie przyczyny mojej preferencji są tutaj mniej istotne. Pewnie na sądzie ostatecznym się ujawnią. Wspominam zaś o tym epizodzie, bo leży u źródeł tematu, który chciałbym poruszyć.

Nie wiem, czy zamiłowanie do zrywów i pewna trudność w osiąganiu celów poprzez długotrwałą, systematyczną i zaplanowaną pracę jest polską cechą narodową – niech się tym trapią socjologowie. Jeśli tak jest, to mamy przynajmniej jakieś wyjaśnienie jednej z właściwości polskiego życia kościelnego. Mogę się mylić w ocenie, ale chyba znacznie łatwiej nam organizować jednorazowe akcje duszpasterskie niż prowadzić systematyczną formację, której efekty będą widoczne za kilka lat. Znacznie łatwiej trafić w ogłoszeniach parafialnych na zapowiedzi inicjatyw związanych z kolejnymi światowymi bądź polskimi dniami czegoś albo z rokiem akurat og (...)

Dostęp do treści serwisu jest płatny.


Aby wyświetlić pełny tekst musisz być zalogowany
oraz posiadać wykupiony dostęp do tego numeru.


ks. Grzegorz Strzelczyk - prezbiter archidiecezji katowickiej, teolog, proboszcz (wszystkie teksty tego autora)

     


zobacz także

LAUDATO SI' I EZT

ANALOGIA WIARY

ZA BAJTLA

BÓG ZBAWIA OSOBY

BRAMY PIEKIELNE NA DNIE SERCA


komentarze



Facebook