Archwium > Numer 475 (03/2013) > Reportaż > KRZYŻYK POD KRAWATEM

KRZYŻYK POD KRAWATEM
Ludzie jechali z krzyżem do pracy, szli z nim do szkoły, do sklepu. Krzyż przeszkadzał. Inni się gapili, uśmiechali. To była prawdziwa droga krzyżowa.

FOT. KUBA ATYS / AGENCJA GAZETA


Jan Paweł II odprawiał drogę krzyżową w każdy piątek tygodnia oraz codziennie przez cały okres Wielkiego Postu. W Wielki Piątek 2005 roku, gdy nie miał już siły, siedział w prywatnej kaplicy, trzymając drewniany krzyż. Na udręczonego chorobą wspierającego czoło na krzyżu papieża patrzył cały świat. Droga krzyżowa, która wykracza poza konwencję, staje się szczerą modlitwą. Nieważne, czy odprawia się ją nad ranem, w biurowcu czy pod malowidłami socjalistycznego artysty.

Poranna droga krzyżowa

Wielki Piątek. Czwarta rano. Rafał Regulski, dziennikarz radiowy, owinięty kablem i uzbrojony w mikrofon wtapia się w tłum tysięcy mieszkańców Środy Wielkopolskiej. Jak to możliwe, że chciało im się wstać? Kilka lat temu Rafał Regulski zaspał i załapał się tylko na ostatnią stację. Niektórzy środzianie nie kładą się spać, aby się nie spóźnić na niezwykłą drogę krzyżową o świcie ulicami zaspanego miasta.

Pierwsza średzka droga wyruszyła w 1992 roku. Wymyślił ją miejscowy katecheta. Była skromna. Na początku ledwo sto osób przechodziło alejkami cmentarza. Średzka droga budziła nieufność księży. Pierwszy do inicjatywy przekonał się ksiądz Lech Otta. Dziś już trzy tamtejsze parafie przejęły organizację drogi. Zjeżdżają się na nią księża, którzy już dawno nie pracują w Środzie.

Stacjami są miejsca. Codzienne miejsca środzian. Sklep, szkoła, areszt śledczy. W czwartek ktoś kupuje w sklepie bułki, a w piątek – przed drzwiami tego samego sklepu – rozważa pierwszy upadek Chrystusa. W czwartek ktoś przechodzi obok aresztu śledczego i myśli o aresztowanych bandytach, złodziejach, oszustach. W piątek w tym s (...)

Dostęp do treści serwisu jest płatny.


Aby wyświetlić pełny tekst musisz być zalogowany
oraz posiadać wykupiony dostęp do tego numeru.


Piotr Świątkowski - ur. 1980, autor słuchowisk i audycji historycznych w Radiu Poznań, w 2017 roku w Domu Wydawniczym Rebis opublikował książkę reporterską "Polakom i psom wstęp wzbroniony. Niemiecka okupacja Kraju Warty". Razem z Jarosławem Burchardtem napisał książkę o agencie CIA z Leszna "Szpieg, który wiedział za mało. Tajemnice kontrwywiadu PRL". Jest żonaty, ma dwoje dzieci, mieszka w Skórzewie pod Poznaniem. (wszystkie teksty tego autora)

     


zobacz także

PORTFEL NAWRACA SIĘ OSTATNI

CZY MOŻEMY SIĘ W TEN SPOSÓB UMÓWIĆ?

ON PIERDOŁA, ONA FAJNA

KSIĄDZ W HALI ODLOTÓW

WYSPY KOŚCIÓŁKOWEJ POPRAWNOŚCI


komentarze



Facebook