Archwium > Numer 477 (05/2013) > Felietony > TEOLOGIA WYZWOLENIA

TEOLOGIA WYZWOLENIA

Tuż po wyborze papieża Franciszka w komentarzach dotyczących stylu i dorobku kardynała Bergoglio można było uchwycić ciekawy paradoks. Część komentatorów wyrzucała mu wrogość wobec teologii wyzwolenia. Część wprost przeciwnie – ze zgrozą konstatowała, że oto przedstawiciel tejże teologii wśliznął się na stolicę Piotrową. Przyznam, że liczyłem wówczas na nieco bardziej pogłębioną dyskusję na temat istoty teologii wyzwolenia. Bo niewiele o niej w Polsce się mówi i w związku z tym też niewiele się wie – poza kilkoma stereotypami. Niestety nie doszło do takiej rozmowy – górę wzięły dywagacje na temat metrażu papieskich apartamentów.

Nie wiem, czy uda się jeszcze taką dyskusję wzniecić. A mam na to wielką ochotę, bo na teologii wyzwolenia się wychowałem, w jej oparach dojrzewała moja wiara. Nie, nie byłem nigdy w Ameryce Łacińskiej. Nie czytałem też wówczas, w drugiej połowie lat 80., książek Sobrino czy Boffa. Natomiast na śląskiej prowincji połykałem teksty takie jak ten:

„Ewangelia w swej najbardziej wewnętrznej istocie i w swych konkretnych, historycznych wcieleniach jest radosną nowiną o wyzwoleniu człowieka, przepowiadaniem jako o fakcie już dokonanym. Ewangelizacja, która nie jest w stanie rozwiązać ludziom w konkretnych, egzystencjalnych sytuacjach, problemu wyzwolenia – jest nieporozumieniem. Taka ewangelizacja pozostaje bezowocna, nie ma mocy w sobie, by poruszyć, przyciągnąć i uzdolnić człowieka do działania. Ewangelizacja przemienia się wtedy jedynie w werbalne głoszenie, w propagandę, w rozszerzanie ideologii, jednej z wielu”.

To słowa Franciszka Blachni (...)

Dostęp do treści serwisu jest płatny.


Aby wyświetlić pełny tekst musisz być zalogowany
oraz posiadać wykupiony dostęp do tego numeru.


ks. Grzegorz Strzelczyk - prezbiter archidiecezji katowickiej, teolog, proboszcz (wszystkie teksty tego autora)

     


zobacz także

ŻEŃSKOKATOLICKI?

MANIFESTOWAĆ CZY GŁOSIĆ?

PRZY BIGLOWANIU KOSZUL

BEZ CHECHRANIO

W GOŚCINIE U (EKS)INKWIZYTORÓW


komentarze



Facebook