Archwium > Numer 483 (11/2013) > Wstępniak > Drodzy Czytelnicy,

Drodzy Czytelnicy,

czasem zbyt łatwo przychodzi nam mówienie o śmierci i jej przeżywaniu. Nam, to znaczy księżom, którzy „z zawodu” obcujemy z rzeczywistością ostateczną. Ale też nam, to znaczy lekarzom, pracownikom hospicjów i tym wszystkim, którzy próbują pocieszać krewnych czy znajomych po stracie bliskich.

Wszyscy mierzymy się z tym samym. Choć Pismo krzyczy Dużymi Literami, że Chrystus zwyciężył śmierć i gdyby nie zmartwychwstał, daremna byłaby nasza wiara, to życie w zetknięciu z tym, co ostateczne, niesie ze sobą doświadczenie niewystarczających słów, bezradności gestów, niezręczności zachowań. A ona, choć zwyciężona, jest ciągle blisko. Najpierw w odchodzeniu najbliższych – gwałtownym, tragicznym, przypadkowym, przewidzianym lub powolnym jak dopalanie się świecy. A potem już bliżej nas, kiedy coraz ciszej i niepewniej pytamy: „Co ze mną będzie?”.

I nawet jeśli powiemy sobie, że nie ma dla niej miejsca w świecie, który choruje na wieczną młodość, i nawet jeśli zechcemy ją wyprzeć z myśli, odmówić jej prawa bytu i nie wspominać jej imienia, to i tak gdzieś w najgłębszym zakamarku duszy każdy z nas pozostanie z myślą o odejściu sam. Bo nawet wtedy, kiedy ktoś bliski umiera na naszych rękach i może się zdawać, że cząstka tej tajemnicy jest nam przekazana w cichym zaśnięciu lub pełnym bólu zmaganiu, to upływający czas i tę cząstkę rozpuści i oswoi, tak by na nowo zmusić nas do konfrontacji z nią.

Jest jakaś prawda w tym, co napisał Adam Zagajewski: „Po końcu świata należy żyć tak jak zawsze. Pamiętać, rzecz jasna, o tym, co się zdarzyło, i o tym, co się zdarzy. I mimo to żyć jak zawsze. Chodzić na długie spacery. Patrzeć jak zachodzi słońce. Wierzyć w Boga. Czytać wiersze. Pisać wiersze. Słuchać muzyki. Pomagać innym. Przeszkadzać tyranom. Cieszyć się miłością i martwić śmiercią”. Jak zawsze…

 


Roman Bielecki OP - ur. 1977, dominikanin, absolwent prawa KUL oraz teologii PAT, redaktor naczelny miesięcznika "W drodze", mieszka w Poznaniu. (wszystkie teksty tego autora)

     


zobacz także

FILM O CZŁOWIEKU

Drodzy Czytelnicy,

Drodzy Czytelnicy,

Drodzy Czytelnicy

Drodzy Czytelnicy,


komentarze



Facebook