Archwium > Numer 483 (11/2013) > Felietony > EKLEZJOLOGIA, GŁUPCZE!

EKLEZJOLOGIA, GŁUPCZE!

Na śląskiej prowincji – precyzyjniej: w archidiecezji katowickiej – trwa właśnie synod diecezjalny. Dla niewtajemniczonych: synod jest ciałem, które swoim działaniem przypomina nieco parlament. Delegaci – po części wyznaczeni przez prawo kanoniczne, po części zaproszeni przez biskupa – zbierają się, obradują i głosują nad uchwałami, których szkice powstają zwykle nieco wcześniej, w komisjach przygotowawczych. Tyle że głos decydujący ma na synodzie tylko jedna osoba: biskup. Wszystkie pozostałe mają głos doradczy. Obojętne, co uchwalą: moc wiążącą i prawo publikacji otrzymuje tylko to, co zatwierdzi biskup.

Wobec takiego stanu rzeczy śląski pragmatyzm na samą wieść o biskupiej chęci zwołania synodu szepnął (a właściwie wrzasnął na całe gardło, zdaje się głównie w myślach pewnej części naszego duchowieństwa): po jakiego czorta zawracać głowę niemałej rzeszy ludzi, którzy i tak mają sporo swoich własnych obowiązków?

Przyznać muszę, że szept ten obszedł mnie niebagatelnie, bo synodowi sekretarzuję. Ale obszedł nawet nie dlatego, że takie myślenie nie ułatwia przeprowadzenia prac. Raczej dlatego, że ujawnia pewną trudność, jaką najwyraźniej napotykamy na styku eklezjologicznej teorii na temat tego, czym Kościół jest i jak powinien być zarządzany, oraz kościelnej praktyki zarządzania. Synod diecezjalny, ale też i mnóstwo kościelnych ciał kolegialnych – od diecezjalnych po parafialne rady duszpasterskie – jawią się, w świetle czysto pragmatycznego podejścia, jako ciała w istocie zbędne. I tak na końcu czy to proboszcz, czy to biskup jednoosobowo podejmuje decyzje. Czyż takie s (...)

Dostęp do treści serwisu jest płatny.


Aby wyświetlić pełny tekst musisz być zalogowany
oraz posiadać wykupiony dostęp do tego numeru.


ks. Grzegorz Strzelczyk - prezbiter archidiecezji katowickiej, teolog, proboszcz (wszystkie teksty tego autora)

     


zobacz także

DLACZEGO NIE TĘSKNIĘ ZA WASZBRETEM

DRZEWO

W SUCHAELNICY

WŁADZA I POSŁUGI

WIARYGODNY


komentarze



Facebook