SZUKAM BRATA
Ksiądz moich marzeń lubi ludzi. Lubi z nimi przebywać, lubi z nimi rozmawiać, żartować, interesuje się ich sprawami. Nie boi się ich.

Jaki jest ksiądz moich marzeń? Snucie takiej wizji wydaje mi się czynnością dość bezczelną, bo przecież i mnie daleko do katoliczki idealnej, a poza tym nie mogę i nie chcę wyłączyć w sobie świadomości, jak wiele czynników wpływa na kształt osobowości i charakteru każdego z nas. Słowem: nie do końca ponosimy odpowiedzialność za to, jacy jesteśmy, i za sposób funkcjonowania w różnego rodzaju relacjach. Niektórzy lubią podkreślać rzecz dość oczywistą (choć nie da się tym usprawiedliwić wszystkiego), że księża nie biorą się przecież z kosmosu, tylko wychodzą z konkretnych rodzin i środowisk. Rozumowanie takie, skądinąd słuszne, ma jednak tę wadę, że nie pozwala rozhulać się wyobraźni, a w tym tekście właśnie o to chodzi: o wymyślenie i opisanie duchownego idealnego.

Człowiek, nie sukces

Jaki w takim razie byłby ksiądz moich marzeń? Najważniejsze i fundamentalne słowo określające go, to brat. Za „bratem” (pamiętajcie, że poruszamy się po świecie doskonałym) kryje się pewnego rodzaju bezinteresowność, wierność i miłość. Brat jest na dobre i na złe, cieszy się twoimi radościami, współdzieli zmartwienia. Choćbyś nie wiem jak głupie rzeczy w życiu zrobił, brat cię nie zostawi, nie odwróci się plecami, chociaż jasno ci powie, że pakujesz się w kłopoty, postępujesz niewłaściwie i że nie masz w tym jego poparcia. Ale wsparcie z jego strony – masz zawsze.

Słyszałam kiedyś bardzo inspirującą i poruszającą wypowiedź pewnego (prawdziwego) księdza, który swoją koncepcję towarzyszenia ludziom opisywał przez pryzmat historii uczniów wędrujących do Emaus (por. Łk 24,13–33). Oni kompl (...)

Dostęp do treści serwisu jest płatny.


Aby wyświetlić pełny tekst musisz być zalogowany
oraz posiadać wykupiony dostęp do tego numeru.


Anna Sosnowska - ur. 1979, absolwentka studiów dziennikarsko-teologicznych na Uniwersytecie Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie, współautorka książki "Zioło-lecznictwo, czyli wywary na przywary", wcześniej związana z kanałem religia.tv, gdzie prowadziła programy "Kulturoskop" oraz "Motywacja jest kobietą". Redaktor naczelna portalu Aleteia. (wszystkie teksty tego autora)

     


zobacz także

Kino akcji wewnętrznej

KIEDYŚ CIĘ ZNAJDĘ

ROZGRZESZYĆ SPOWIEDNIKA

NAWRÓCENI NA SLOW LIFE

KOCHASZ JE?


komentarze



Facebook