SMOKA CI NIE ZROBIĘ
Tatuaże mają nie tylko marynarze i więźniowie. Noszą je sportowcy, gwiazdy muzyki, naukowcy, urzędnicy, pani wicepremier. Pracownicy korporacji kryją plemienne znaki pod spodniami garniturów.

FOT. LUIGI CASENTINI / DEMOTIX / CORBIS


Szefowa powiedziała: „Ewa, OK, rób co chcesz, nikomu w firmie to nie będzie przeszkadzało. Ale pamiętaj: na spotkania z klientami od teraz wyłącznie długi rękaw”. Ewa, mówiąc, dużo gestykuluje. Rękaw sukienki się podnosi, spod mankietu wygląda turkusowy ptaszek.

Travolta się zdeformował

Tatuaże istnieją tak długo, jak ludzkość. Człowiek, ingerując w swoje ciało, odróżniał się od zwierząt. Odróżniały się od siebie plemiona, odmiennych znaków używały osoby o różnych funkcjach w danej społeczności.

Dopiero w świecie nowożytnym tatuaż przesunął się na margines, stając się domeną ludzi wykluczonych, środowisk przestępczych, marynarzy. Członkowie japońskiej mafii – jakuzy – jeszcze całkiem niedawno tatuowali całe ciała od ramion po łydki. Dziś zwyczaj wymiera, gangsterzy nie chcą się obnosić z mafijną przynależnością. Niektóre kąpieliska wprowadziły zakaz wstępu dla osób wytatuowanych. Wśród Japończyków nadal panuje przekonanie, że ktoś, kto chodzi latem w długim rękawie, to niechybnie gangster.

Klasom wyższym flirt z tatuażem przytrafiał się rzadko. Jednak w XIX wieku tatuowali się królowie angielscy, tatuaż nosił cesarz Wilhelm II i car Mikołaj II.

Dziś tatuaż trafił na czerwone dywany. Wyrysowane na ciele symbole prezentują gwiazdy show-biznesu: sportowcy, muzycy, celebryci. Angelina Jolie ma na łopatce buddyjskie zaklęcie, bokser Artur Szpilka na udzie wytatuował sobie orła. Oczywiście oprócz wielu innych tatuaży. Johnny Depp miał na ramieniu banner „Winona forever”. Po rozstaniu z Winoną Ryder zmienił napis na (...)

Dostęp do treści serwisu jest płatny.


Aby wyświetlić pełny tekst musisz być zalogowany
oraz posiadać wykupiony dostęp do tego numeru.


Joanna Górska - ur. 1978, absolwentka italianistyki, ukończyła podyplomowe studia dziennikarskie w Rzymie, gdzie mieszkała przez kilka lat. Jest mężatką, ma dwóch synów i córkę. (wszystkie teksty tego autora)

     


zobacz także

NIKT SIĘ NIE MODLI O GOLE

Będzie u nas jak w Brazylii

DLACZEGO BÓG NIE DAJE?

ME TRZIMOME Z BOGA

SMUTNI NIE CHCĄ ŚPIEWAĆ


komentarze



Facebook