Archwium > Numer 488 (04/2014) > Felietony > O POŻYTECZNOŚCI ZŁA

O POŻYTECZNOŚCI ZŁA

 

W dniu, w którym na kijowskim Majdanie zginęło 70 osób, polski premier oraz opozycyjny kandydat na premiera spierali się o to, czy spotkają się w telewizyjnej debacie. Premier Tusk był gotów, ale tylko na określonych warunkach. Szef PiS był chętny, ale wyłącznie w obstawie ekspertów. Zwodzili się jak żuraw i czapla z bajki Tuwima – gdy jedno chciało, drugie odwracało się plecami. Małość i miałkość ich przekomarzań raziła w zestawieniu z dramatycznymi doniesieniami z Ukrainy, gdzie ludzie ginęli za wolność, a dokładniej – za jej pragnienie. Wolność zdobyta to już coś innego. Bywa skarlałą wersją idealnego wyobrażenia.

Tamtego dnia oglądałam polski kontredans polityczny z niedowierzaniem i rozgoryczeniem znacznie większym niż to, jakie na co dzień towarzyszy mi, gdy wypatruję śladów istnienia autorytetów i wartości w życiu publicznym. Populizm spowszedniał, przestajemy się dziwić banalności i trywialności partyjno-medialnych wymian, przywykliśmy do mydlanej opery, która przypomina tanią podróbkę demokratycznego scenariusza. Włączając telewizory na „Wiadomości” i przeglądając serwisy informacyjne w sieci, spodziewamy się wszystkiego: sensacyjnych doniesień o mrozie w środku zimy, łapania za słówka, bulwarowych dialogów. Wszystkiego – tylko nie spraw istotnych, realnych zdarzeń, wiedzy o świecie. I pozostajemy bezsilni, zrezygnowani wobec pustych słów. Zmieniamy kanał, przestajemy śledzić niby-wydarzenia, porzucamy wiarę w obietnice zbyt łatwo zastępowane innymi, równi (...)

Dostęp do treści serwisu jest płatny.


Aby wyświetlić pełny tekst musisz być zalogowany
oraz posiadać wykupiony dostęp do tego numeru.


Paulina Wilk - pisarka i publicystka, autorka książek "Lalki w ogniu. Opowieści z Indii", "Znaki szczególne" oraz serii bajek o misiu Kazimierzu i nowej opowieści "Pojutrze. O miastach przyszłości". Pisze dla "W drodze", "Przekroju" i "Polityki". Razem z Anną Król i zespołem Fundacji "Kultura nie boli" prowadzi Big Book Cafe i organizuje Big Book Festival. (wszystkie teksty tego autora)

     


zobacz także

SZCZELINY ISTNIENIA

GODZINY

ANI RAZEM, ANI OSOBNO

ŁAGODNY SPOWIEDNIK

ARESZT TYMCZASOWY


komentarze



Facebook