Archwium > Numer 489 (05/2014) > Wstępniak > Drodzy Czytelnicy,

Drodzy Czytelnicy,

powtarzamy za świętym Pawłem, że wiara rodzi się ze słuchania. Potwierdzenie tych słów znajdą Państwo w reportażu o organizacji, która, działając pod tym właśnie hasłem, nagrywa Biblię we wszystkich możliwych językach i dialektach świata, przekraczając granice analfabetyzmu.

Ale czy tylko o słuchanie chodzi? Jeden z moich wykładowców lubił powtarzać, że wiara umacnia się wtedy, kiedy jest przekazywana, a słabnie, kiedy zatrzymujemy ją dla siebie. W podobnym duchu wypowiada się ksiądz biskup Grzegorz Ryś, zwracając jednocześnie uwagę, że nie trzeba szukać szczególnych okoliczności, w których moglibyśmy dać świadectwo o tym, w co wierzymy. Nawet jeśli robimy to w sposób nieporadny czy mało przekonujący, bo nie przeczytaliśmy wszystkich komentarzy do Pisma i nie znamy wszystkich szczegółów Ewangelii. Najważniejszy jest moment dzielenia się własnym doświadczeniem. Czasem budzi to opór i niechęć, ale wyklucza dyskusję. O tym, jak to robić, unikając przesadnej egzaltacji, niebezpiecznego ekshibicjonizmu i budzenia zażenowania u słuchających, przeczytają Państwo w tekście Małgorzaty Mazur.

A co się dzieje wtedy, kiedy protokół rozbieżności w sprawach wiary dotyczy małżonków żyjących pod wspólnym dachem? Do jakiego stopnia można namawiać, tłumaczyć i zachęcać drugą stronę do wspólnych praktyk modlitewnych? W ilu głowach rodzą się niepokojące pytania o sens wychowania dzieci w rozdwojeniu, wynikającym z obserwacji życia, które wiodą rodzice? A może, jak sugeruje o. Paweł Gużyński, problem leży w braku poważnej katechezy dorosłych, na który cierpi współczesny Kościół, wkładając mnóstwo wysiłku w edukację dzieci i młodzieży?

Podobne pytania można mnożyć. Jedno jest jednak niezmienne: Jak mówić o wierze, by prowadziła do żywej relacji z Bogiem? Bywa, że przez solniczkę z wizerunkiem Matki Boskiej lub różaniec święcący w ciemnościach.


Roman Bielecki OP - ur. 1977, dominikanin, absolwent prawa KUL oraz teologii PAT, redaktor naczelny miesięcznika "W drodze", mieszka w Poznaniu. (wszystkie teksty tego autora)

     


zobacz także

Drodzy Czytelnicy,

Drodzy Czytelnicy,

Kartki z dziennika

Drodzy Czytelnicy,

Drodzy Czytelnicy,


komentarze



Facebook