Archwium > Numer 493 (09/2014) > Felietony > SPONTANICZNIE, CZYLI ZE STRACHU

SPONTANICZNIE, CZYLI ZE STRACHU

Bądź sobą! Żyj chwilą, bo tempus fugit. I carpe diem! Zamartwianie się jest dla starych dziadów, myślenie też, mózg jest przereklamowany, liczą się tylko emocje. Wsłuchaj się w swoje wnętrze, odpowiadaj na delikatny podszept duszy, on nigdy cię nie zwiedzie. Nie przejmuj się przyszłością. Jakie OFE?! Jaki ZUS?! O czym oni mówią? A co, jeśli jutro wpadniesz pod tramwaj? Żyj, jakby to był twój ostatni dzień na ziemi. Tak, bądź spontaniczny, a będziesz szczęśliwy. 

Tak mniej więcej wygląda nowoczesna koncepcja udanego życia. Reklama zachęca mnie, żebym spontanicznie wyjechał na wakacje last minute, najlepiej do Nowej Zelandii za 20 tysięcy od głowy, tam już nie będę musiał się niczym przejmować, bo biuro podróży, spontanicznie odpowiadając na moje spontaniczne zapotrzebowanie, wszystko na miejscu przygotowało. Albo żebym spontanicznie zmienił markę kefiru. Ale ja nawet nie wiem, jaka jest marka mojego kefiru, jak zombie wchodzę do sklepu i zbieram z tej samej półki ten sam kefir od lat, bardziej spontanicznie się nie da – tak sobie myślę, ale jednak nie! Okazuje się, że błądzę, bo wyborem spontanicznym jest tylko jedna marka kefiru, jeden rodzaj smartfona (akurat ten dzisiaj reklamowany), jeden pub w mieście (no może jeden na ten tydzień). Dobrze, postanawiam iść do tego pubu na piwo, ale kolega nie chce się ze mną umówić w konkretnym terminie, bo przecież zawsze może spontanicznie wypaść coś innego, więc lepiej się zdzwońmy, albo nie, mówi, najlepiej SMS ci wyślę. 

Spontan szturmuje nasze życie za pomocą reklamy, internetowej sieczki, zawodnych znajomych. Ni (...)

Dostęp do treści serwisu jest płatny.


Aby wyświetlić pełny tekst musisz być zalogowany
oraz posiadać wykupiony dostęp do tego numeru.


Dariusz Rosiak - ur. 1962, dziennikarz radiowy i prasowy. Przez wiele lat był związany z "Rzeczpospolitą", gdzie publikował w dodatku "Plus Minus". Autor książek: "Wielka odmowa. Agent, filozof, antykomunista"; "Ziarno i krew. Podróż śladami bliskowschodnich chrześcijan"; "Biało-czerwony. Tajemnica Sat-Okha"; "Oblicza Wielkiej Brytanii. Skąd wziął się brexit i inne historie o wyspiarzach". (wszystkie teksty tego autora)

     


zobacz także

PO CO JEST HISTORIA?

ANTYKOMUNISTA, AGENT I FILOZOF

RACJA, CZYLI TO, CO MAM JA

GDZIE CI BARBARZYŃCY?

POTOP MOŻE WZRUSZAĆ


komentarze



Facebook