WPROWADZAJĄCY POKÓJ
Wprowadzanie pokoju to męka dla egoizmu, który zawsze wszystko najlepiej rozumie i ma świetną pamięć, gdy chodzi o zbrodnie i błędy innych ludzi.

 Zostawmy na boku polityczne manifestacje pokoju – wypuszczanie na wolność białych gołębi, antywojenne protesty pod banderą międzynarodowych organizacji, prestiżowe nagrody dla mniej czy bardziej wiarygodnych bojowników na rzecz lepszej przyszłości. To wszystko ma swoją wartość, istota sprawy kryje się jednak głębiej.

 

(...)

Dostęp do treści serwisu jest płatny.


Aby wyświetlić pełny tekst musisz być zalogowany
oraz posiadać wykupiony dostęp do tego numeru.


Szymon Popławski OP - ur. 1984, dominikanin, rekolekcjonista, mieszka w Łodzi. (wszystkie teksty tego autora)

     


zobacz także

ŚWIĘTO BLISKOŚCI

NIEBEZPIECZNIE DOBRY STAN

BÓG RZUCA WYZWANIE

SZTUKA BYCIA NIEUŻYTECZNYM

PODRÓŻ


komentarze



Facebook