Archwium > Numer 497 (01/2015) > Felietony > KLASZTORNA APTEKA

KLASZTORNA APTEKA

Wśród wielu obsesji, które z wiekiem bynajmniej mnie nie opuszczają, jedna każe mi się pojawiać na lotnisku czy też na dworcu kolejowym o wiele wcześniej, niż wymagałby tego rozkład lotów czy rozkład jazdy pociągów. Nie znoszę robić czegokolwiek na ostatnią chwilę (no, może poza pisaniem kolejnych felietonów do „W drodze”…) z obawy, że nie zdążę. To powoduje, że sama skazuję się na długie godziny oczekiwania.

Jakiś czas temu, jak zawsze z dużym wyprzedzeniem w stosunku do godziny odjazdu, przyjechałam na dworzec kolejowy we Florencji. Ponieważ poczekalnia, nazwana obecnie z zadęciem Freccia, dostępna jest wyłącznie dla posiadaczy biletów klasy executiv, business i pierwszej oraz specjalnej karty, która prawdopodobnie zapewnia także wstęp do raju, postanowiłam, korzystając z pięknego, słonecznego jesiennego dnia, przejść się dookoła stacji.

Dworzec Centralny we Florencji, zbudowany na początku lat 30. ubiegłego wieku przez grupę architektów z Giovannim Micheluccim na czele, jest uznawany za jedno z arcydzieł włoskiego modernizmu i harmonijnie komponuje się ze stojącym naprzeciw kościołem gotyckim Santa Maria Novella, należącym od 1221 roku do zakonu dominikanów.

Kościół pełen jest wspaniałych dzieł sztuki. W lewej nawie możemy podziwiać jedno z największych arcydzieł sztuki wszech czasów, czyli Trójcę Świętą Masaccia, oraz wspaniałe kaplice, m.in. rodziny Gondich z krucyfiksem dłuta Brunelleschiego oraz rodziny Tornabuonich z pięknymi freskami Domenica Ghirlandaia. Zachwyt budzi też okazała zewnętrzna fasada z białego i ciemno (...)

Dostęp do treści serwisu jest płatny.


Aby wyświetlić pełny tekst musisz być zalogowany
oraz posiadać wykupiony dostęp do tego numeru.


Tessa Capponi-Borawska - pochodzi z Florencji. Ukończyła studia historyczne na Uniwersytecie we Florencji. Przyjechała do Polski w 1983 roku. Autorka książek: "Dziennik toskański", "Moja kuchnia pachnąca bazylią" oraz "Smak kwiatów pomarańczy. Rozmowy o kuchni i kulturze". Ma czwórkę dzieci. Mieszka w Warszawie. (wszystkie teksty tego autora)

     


zobacz także

IL PONTORMO

SIOSTRA ŚMIERĆ

WĘDRÓWKA DO RAJU

W WINNICY

REFERENDUM


komentarze



Facebook