Archwium > Numer 504 (08/2015) > Wstępniak > Drodzy Czytelnicy,

Drodzy Czytelnicy,

kiedy byłem uzależniony, wydawało mi się, że gdy skończę z alkoholem, wszystko się w życiu ułoży. Jakież było moje zdziwienie, kiedy będąc trzeźwym, zobaczyłem, że nałóg skutecznie przykrywał moją nieumiejętność radzenia sobie z własnymi emocjami i nawiązywaniem relacji. Ta zasłyszana kiedyś od Wiktora Osiatyńskiego myśl pobrzmiewa w tekstach, które oddajemy Państwu wraz z tym wydaniem „W drodze”.

Jak zawsze w takich wypadkach ich siłą jest osobiste świadectwo piszących – odwaga przyznania się do bezsilności i ogromna determinacja w dochodzeniu do prawdy o tym, kim się stało, uzależniając się od takich czy innych destrukcyjnych zachowań. Słuchając historii o cierpieniu, beznadziejnych stanach i odrazie do samego siebie, z zachłannością przewraca się kartki i czyta kolejne wyznania. Bo ostatecznie, choć wiem, że zabrzmi to nieco patetycznie, przebija z nich nadzieja i wiara w owocne spożytkowanie „nieszczęsnego daru wolności”, właśnie pomimo swoich słabości.

Teksty zebrane w tym numerze pokazują w gruncie rzeczy, czym jest życie chrześcijańskie. Bo jak pisze w błyskotliwym i poruszającym tekście jezuita Wojciech Ziółek: „Chcielibyśmy przeżywać nasze życie tak spokojnie, pobożnie i bez zawirowań, a nasze kryzysy niezwykle wzniośle i patetycznie. Gdy zaś odkrywamy, że tak się nie da, to chcielibyśmy o naszych grzechach natychmiast zapomnieć, wymazać je ze świadomości. Tak, jakbyśmy nie wiedzieli, że istotą chrześcijaństwa nie jest czyste konto, ale radość bycia odnalezionym i podniesionym z grzechu”.


Roman Bielecki OP - ur. 1977, dominikanin, absolwent prawa KUL oraz teologii PAT, redaktor naczelny miesięcznika "W drodze", mieszka w Poznaniu. (wszystkie teksty tego autora)

     


zobacz także

Nikt nie woła

Ja dziewczynka jestem człowiek

Drodzy Czytelnicy,

Drodzy Czytelnicy,

Drodzy Czytelnicy,


komentarze



Facebook