Archwium > Numer 505 (09/2015) > Felietony > SUROWOŚĆ I ŁAGODNOŚĆ

SUROWOŚĆ I ŁAGODNOŚĆ

Spolaryzowane jest nasze społeczeństwo i podzielony jest także nasz Kościół. Linie podziału biegnące między katolikami najczęściej mają charakter polityczny, zdarzają się też takie, które dotyczą kwestii moralnych; najrzadziej różnicują nas dogmaty wiary. 

Bywa, że rozbieżności są naprawdę głębokie, a wizje rzeczywistości nie do pogodzenia. Często jednak się okazuje, że postrzeganie spraw przez zantagonizowanych ze sobą wiernych Kościoła nie jest tak bardzo od siebie dalekie. Nie przeszkadza im to jednak zajadle ze sobą polemizować, obrzucać się inwektywami czy nawet wykluczać się nawzajem z Kościoła – z jednej strony liberałowie, z drugiej tradycjonaliści. Jedni oskarżani są o zeświecczenie i lekceważenie Magisterium, drudzy o dogmatyzm i niedostrzeganie człowieka w przepisach prawa. 

Nadziwić się nie mogę, skąd się to bierze; że ludzie, którzy wierzą w podobny sposób, nie mogą się wzajemnie ścierpieć. Dlaczego co jakiś czas pojawia się temat, który ich dzieli i rozpala dyskusję do czerwoności?

Mój znajomy zdiagnozował niedawno opisane powyżej sprzeczności jako różnice charakterologiczne. Według niego są tacy, którzy przede wszystkim akcentują rolę ideału i do niego przykładają każdą realną sytuację. Jeśli rzeczywistość nie dorasta do idealnego wzorca, krytykują ją, wytykając wszelkie odstępstwa czy niedociągnięcia. W ich wypowiedziach jest więcej ostrości, mają bowiem w sobie złość na ludzki grzech, niezgodę na człowie (...)

Dostęp do treści serwisu jest płatny.


Aby wyświetlić pełny tekst musisz być zalogowany
oraz posiadać wykupiony dostęp do tego numeru.


Paweł Kozacki OP - ur. 1965, prowincjał polskich dominikanów, duszpasterz, przez wiele lat redaktor naczelny miesięcznika "W drodze". Mieszka w Warszawie (wszystkie teksty tego autora)

     


zobacz także

Co mówią ci, którzy odeszli?

ZAPRASZAM CIĘ

Duszpasterz

Jeden procent dla Boga

TRZY JASNE HISTORIE NA CIEMNYM TLE


komentarze



Facebook