Archwium > Numer 506 (10/2015) > Pół wieku soboru > LĄDOWANIE DUCHA ŚWIĘTEGO

LĄDOWANIE DUCHA ŚWIĘTEGO
W czasie soboru watykańskiego II nie brakowało ostrych sporów i kłótni - chociaż bez wulgaryzmów i mordobicia. Ojcowie soborowi wyłączali sobie nawzajem mikrofony, obrażali się - jeden z nich przez parę tygodni nie pojawiał się na obradach.

FOT. LOTHAR WOLLEH/WIKIPEDIA, THE FREE ENCYCLOPEDIA


Anna Sosnowska: Trzy miesiące po wyborze na Stolicę Piotrową papież Jan XXIII zwołuje sobór. Dzisiaj media skomentowałyby tę decyzję tak: „Szok i niedowierzanie!”.

ks. Robert Skrzypczak: To było 25 stycznia 1959 roku w Bazylice św. Pawła za Murami, podczas mszy na zakończenie Tygodnia Modlitw o Jedność Chrześcijan. Liturgia dłuży się kardynałom, być może myślami są już na obiedzie w opactwie benedyktynów, a tu nagle takie zaskoczenie. Jan XXIII ogłasza dwie decyzje: pierwszą o zwołaniu synodu diecezjalnego dla Rzymu, o czym się mówiło od dawna, oraz drugą – o zwołaniu powszechnego soboru dla całego Kościoła.

Dlaczego posunięcie papieża wywołało takie zdziwienie?

Wybór Jana XXIII traktowano trochę jak przymusowe lądowanie Ducha Świętego. Sytuacja po śmierci papieża Piusa XII była analogiczna do tego, co się działo po śmierci Jana Pawła II – po wielkim pontyfikacie należało znaleźć kogoś, kto sprostałby swojemu poprzednikowi. Dlatego wybór 77-letniego, jowialnego i dobrotliwego patriarchy weneckiego Angela Roncallego kardynałowie traktowali raczej jako danie sobie czasu do namysłu. Nie spodziewali się po Janie XXIII żadnego specjalnego ruchu, a już na pewno nie rewolucji w Kościele. Jednak to zaskoczenie wynikało również z innych powodów.

Jakich?

Poprzedni sobór z 1870 roku został przerwany działaniami włoskich wojsk zjednoczeniowych.

Przez co nie został oficjalnie zakończony.

Takie próby podejmowali papieże Pius XI i Pius XII. Pius XII zwołał komisję teologiczną, która miała wybadać warunki zamknięcia Soboru Watykańskiego I. Jednak komisja stwierdziła, że Kościół nie ma ani takiej możliwości, ani potrzeby. Poza tym na Soborze Watykańskim I ogłoszono dogmat o nieomylności papieża, więc wielu teologów uważało, że sobory są już niepotrzebne.

Czy przed oficjalną zapowiedzią zwołania Vaticanum II ktoś wiedział o planach Jana XXIII?

Chyba jedynie kardynał 

(...)

Dostęp do treści serwisu jest płatny.


Aby wyświetlić pełny tekst musisz być zalogowany
oraz posiadać wykupiony dostęp do tego numeru.



Anna Sosnowska - ur. 1979, absolwentka studiów dziennikarsko-teologicznych na Uniwersytecie Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie, współautorka książki "Zioło-lecznictwo, czyli wywary na przywary", wcześniej związana z kanałem religia.tv, gdzie prowadziła programy "Kulturoskop" oraz "Motywacja jest kobietą". Redaktor naczelna portalu Aleteia. (wszystkich teksty tego autora)

     


zobacz także

PRAWO I SUMIENIE

To nie są nasze twarze

Kino akcji wewnętrznej

TROCHĘ ROZTROPNOŚCI

NIE CHCĘ TAKIEGO RAJU


komentarze



Facebook