ZAWSTYDZENIE
Iz 52,7-10 | Ps 98 | Hbr 1,1-6 | J 1,1-18

Co ma nad żłóbkiem „kazać” dominikanin? Jakoś nieswojo mu w blasku lampek choinkowych i silących się na oryginalność supermarketowych pop-kolęd. Mógłby spróbować poważnym i srogim spojrzeniem zgasić wdzierającą się z billboardów i radioodbiorników „magię tych świąt”. „Kenozą”, „unią hipostatyczną” i garścią podobnych teologicznych terminów postawić tamę beztroskiej i nic nieznaczącej okołoświątecznej konsumpcji. Liturgia Kościoła idzie mu na rękę, podsuwając wspinający się na teologiczno-poetyckie wyżyny prolog Ewangelii Janowej. Tylko jak tu żonglować szlachetnymi pojęciami, z których co drugie pisane jest wielką literą, skoro pod nosem płacze noworodek?

Dzięki Ci, Boże, za bożonarodzeniową lekcję pokory. Za to, że poważnym i dumnym kolanom każesz uklęknąć przed Dzieckiem. Że nie potrzebujesz gromkich organów i majestatycznych świątyń, by objawić się światu. Że nie urąga Twemu bóstwu zmiana brudnej pieluchy. Że wielkość, by była wielka, nie potrzebuje okrągłych pojęć i przeszywających dreszczem metafor, ale sama potrafi zabłysnąć pośrodku nocy.

Dzięki Ci za to i ucz mnie, proszę, żebym i ja nie stawiał ostrej granicy między tym, co ludzkie, a tym, co boskie. Bym schylił głowę przed dzieckiem, wcale nie w Betlejem narodzonym. Bym w prostych, zgrzebnych słowach oddał Ci hołd w moim tak przeciętnym bracie.


Dominik Jarczewski OP - ur. 1986, dominikanin, doktor filozofii uniwersytetu Paris 1 Panthéon-Sorbonne, wykładowca Kolegium Filozoficzno-Teologicznego Dominikanów, mieszka w Krakowie. (wszystkie teksty tego autora)

     


zobacz także

ISLAM, OPÓR, PRZEMOC

WOLNOŚĆ, RÓWNOŚĆ... SIOSTRZEŃSTWO?

ESTETA

MISTYKA CODZIENNOŚCI

NIEZAGOJENI


komentarze



Facebook