Archwium > Numer 509 (01/2016) > Felietony > ZDEJMUJĄC RĘKAWICZKI

ZDEJMUJĄC RĘKAWICZKI

Kontaktu z zakażonymi wirusem HIV nigdy się nie bałem. Może dzięki temu, co mi się przytrafiło wiele lat temu, gdy przez parę miesięcy weryfikowałem swoje kapłańsko-zakonne powołanie. Po wrzuceniu w nowicjacki magiel mój organizm ogłosił strajk, ujawniając szereg spektakularnych objawów. Przełożeni kazali mi się porządnie przebadać, a jeden z doktorów zalecił testy na obecność wirusa HIV.

W 1995 roku było to naprawdę coś. Zgłosiłem się do ukrytej w jakimś lochu Poradni Chorób Zakaźnych i Odzwierzęcych, gdzie w jednym z gabinetów natrafiłem na naprawiających coś robotników w kraciastych flanelowych koszulach. Jeden z nich spożywał właśnie kanapki – pamiętam jak dziś – z grubo pokrojoną wędliną. Była tam również emanująca spojrzeniem królowej angielskiej pielęgniarka. Nieśmiało zapytałem, czy jest lekarz, na co odezwał się jedzący i oznajmił, że to właśnie on. Podałem skierowanie, a on przeszedł do konkretów: – Gejem pan jest czy narkomanem? Odpowiedziałem, że ani jednym, ani drugim. – A co mi pan będziesz kit wciskać! Normalnych nie badają! – odburknął i polecił posępnej muzie, by pobrała mi krew. Mój Boże! Jak ona nakładała te rękawiczki! Gdyby się dało – włożyłaby pewnie ze trzy pary i na wszelki wypadek uszczelniła silikonem!

Historia zakończyła się kilka dni później. Pielęgniarka na mój widok krzyknęła na całą poczekalnię: – A, pan z tym HIV-em? – i podczas gdy wszyscy pacjenci w promieniu dziesięciu metrów błyskawicznie wskoczyli w bloki startowe, obniżyła napięcie, dodając: – Negatywny pan jest, negatywny! (...)

Dostęp do treści serwisu jest płatny.


Aby wyświetlić pełny tekst musisz być zalogowany
oraz posiadać wykupiony dostęp do tego numeru.


Szymon Hołownia - ur. 1976, dziennikarz, współprowadzący program: "Mam talent!" (od 2008). Autor wielu książek, m.in. "Instrukcji obsługi solniczki", "Świętych pierwszego kontaktu". Ostatnio wydał "Boskie zwierzęta". Założyciel Fundacji Kasisi (www.fundacjakasisi.pl) wspierającej Dom Dziecka w Kasisi w Zambii i Fundacji Dobra Fabryka (www.dobrafabryka.pl) wspierającej szpitale, hospicja, szkoły, spółdzielnie, ambulatoria psychologiczne, uchodźców i bezdomnych w pięciu krajach Afryki, w Chinach, w Bangladeszu oraz w Polsce. (wszystkie teksty tego autora)

     


zobacz także

AUTOSTRADA DO NIEBA

BAJKA O ŻYCIU

ZMĘCZENIE MATERIAŁU

Z liberała konserwatysta

IDĘ SPAĆ


komentarze



Facebook