Archwium > Numer 511 (03/2016) > Felietony > UPADŁY I ŚWIĘTY

UPADŁY I ŚWIĘTY

Po spotkaniu ze skazanymi w jednym z zakładów karnych dostałem na pamiątkę pudełko. Piękne, starannie wykonane, przyozdobione malowanymi kwiatami. Wręczała mi je, wraz z podziękowaniem, pani odbywająca karę za morderstwo. Myśl, że człowiek dokładnie tymi samymi rękami jest w stanie pozbawić bliźniego życia i sprawić mu piękny prezent, z pozoru nie wydaje się odkrywcza. Do czasu, gdy trzecią osobę zamieni się na pierwszą.

Papież Franciszek w książce Miłosierdzie to imię Boga pisze: „Za każdym razem, kiedy przekraczam bramy więzienia z powodu jakichś obchodów albo odwiedzin, nachodzi mnie myśl: dlaczego oni, a nie ja? To ja powinienem tu być, zasługiwałbym na to, by tu być. Ich upadki mogłyby być moimi, nie czuję się lepszy od osób, przed którymi stoję. I tak powtarzam, i modlę się: dlaczego oni, a nie ja?”.

Duszpasterska kokieteria czy głęboka samoświadomość? Na więziennej widowni moją uwagę zwraca siwa głowa sympatycznie się uśmiechającej, mocno już starszej pani. Po spotkaniu podchodzi na kilka słów rozmowy, nie mogę nie zapytać, co ją tu sprowadziło: „Widzi pan, czasem na stare lata i babci rozum odbierze…”. Na sali jest absolwentka Oksfordu, są małolaty, są ludzie w moim wieku, którzy popełnili błąd (najczęściej oszukali przy kredytach, pieniądzach, dokumentach), wyjechali, ułożyli sobie nowe życie, chcieli zapomnieć, ale system przypomniał sobie o nich podczas kontroli drogowej albo na granicy. Poznaję historię kobiety skazanej na odsiadkę za kradzież prądu, która zeznając, wzięła na siebie winę syna, „bo przecież on ma żonę i dzieci, to gdzie mu iść do więz (...)

Dostęp do treści serwisu jest płatny.


Aby wyświetlić pełny tekst musisz być zalogowany
oraz posiadać wykupiony dostęp do tego numeru.


Szymon Hołownia - ur. 1976, dziennikarz, współprowadzący program: "Mam talent!" (od 2008). Autor wielu książek, m.in. "Instrukcji obsługi solniczki", "Świętych pierwszego kontaktu". Ostatnio wydał "Boskie zwierzęta". Założyciel Fundacji Kasisi (www.fundacjakasisi.pl) wspierającej Dom Dziecka w Kasisi w Zambii i Fundacji Dobra Fabryka (www.dobrafabryka.pl) wspierającej szpitale, hospicja, szkoły, spółdzielnie, ambulatoria psychologiczne, uchodźców i bezdomnych w pięciu krajach Afryki, w Chinach, w Bangladeszu oraz w Polsce. (wszystkie teksty tego autora)

     


zobacz także

JA TYLKO NOSZĘ PACZKI

ETACIK U PANA

ZDEJMUJĄC RĘKAWICZKI

Niezbudżetowany święty

NIEBO ZWIERZĄT


komentarze



Facebook