SIŁA STRACHU
Czasami, szukając przyczyny naszych życiowych niepowodzeń, wolimy o nich myśleć nie w kluczu konsekwencji grzechu lub zwykłej głupoty, lecz w optyce zemsty Boga za grzeszne postępowanie.

FOT. PEXELS.COM


Tuż przed wysłaniem uczniów do pracy apostolskiej Jezus dał im taką wskazówkę: „Nie bójcie się tych, którzy zabijają ciało, lecz duszy zabić nie mogą. Bójcie się raczej Tego, który duszę i ciało może zatracić w piekle” (Mt 10,28). Jak się nie bać śmierci, skoro sama myśl o niej już nas paraliżuje? Jednak ani nie o śmierci, ani tym bardziej nie o lęku przed nią ma być ten tekst. Przekornie chciałbym odwrócić problem, by zapytać, czy z chrześcijańskiego punktu widzenia lęk może mieć pozytywny walor: czy nie dałoby się zaproponować istnienia „dobrego lęku”, co zresztą wydaje się sugerować sam Jezus, polecając, by – dosłownie – bać się Boga, „Tego, który duszę i ciało może zatracić w piekle”.

Bóg cię pokarał

Straszenie Panem Bogiem jest na porządku dziennym. Posługiwanie się lękiem daje nieodparte wrażenie, że to skuteczne narzędzie w formowaniu sumienia i prawego życia: jeśli nie będziesz postępował w taki czy inny sposób – to znaczy, tak jak naucza Kościół – czeka cię piekło! Cel osiągnięty! Nikt przecież nie lubi i nie chce być karany. Chcesz uniknąć kary, postępuj tak, jak ci mówią mądrzejsi. Ileż to razy poirytowany rodzic sztorcuje swoje dziecko, strasząc je: „Zobaczysz, Bozia cię pokara!”. Notabene, ciekawa zbitka słów – „Bozia” i „kara” – intuicyjnie sugerująca, że owego surowego Boga wypada jakoś „oswoić”, pogodzić z tym, co o Nim wiemy. Również w niektórych pieśniach spotkać można wyrażenia, które z lubością posiłkują (...)

Dostęp do treści serwisu jest płatny.


Aby wyświetlić pełny tekst musisz być zalogowany
oraz posiadać wykupiony dostęp do tego numeru.


Dominik Jurczak OP - ur. 1980, dominikanin, dyrektor Dominikańskiego Ośrodka Liturgicznego w Krakowie, członek Międzynarodowej Komisji Liturgicznej Zakonu Kaznodziejskiego i promotor liturgii w Polskiej Prowincji Dominikanów oraz Komisji ds. Liturgii i Duszpasterstwa Liturgicznego Archidiecezji Krakowskiej, wykładowca w Papieskim Instytucie Liturgicznym "Anselmianum" oraz na Papieskim Uniwersytecie "Angelicum" w Rzymie. (wszystkie teksty tego autora)

     


zobacz także

JAK AMEN W PACIERZU

Wypowiedzieć tajemnicę

DECYZJA

SŁOWO

HISTORIA PEWNEGO "JA JESTEM"


komentarze



Facebook