Archwium > Numer 512 (04/2016) > Felietony > ŁAGODNY SPOWIEDNIK

ŁAGODNY SPOWIEDNIK

– Jestem przeciwnikiem etyki rezultatów – mówi, kiedy pytam, czy miał nadzieję, że jego książka odmieni świat. – Warto coś robić z samej potrzeby. Albo dlatego, że inaczej czulibyśmy się ze sobą okropnie.

Patrzę, jak podkręca wąsy – bujne, sterczące w górę jak u maharadży – i myślę, że sama coraz częściej włączam podobną obronę przed bezsilnością. Zawsze wtedy, kiedy rzeczywistość – jej prozaiczna natura, niezmienny bieg rzeczy, uporczywość zła, wszędobylskość bezsensu – robi się nie do zniesienia.

Martín mógłby być moim tatą. Widział kawał świata. Pracował dla gazet, organizacji międzynarodowych, był na wojnach, w strefach katastrof, w dzielnicach biedy. Rozmawiał, pisał, raportował przez lata. Mówi, że dopiero po jakimś czasie dostrzegł ten wspólny wątek. Motyw zawsze obecny w tle opowieści o innych, bardziej spektakularnych formach nieszczęścia. Głód. Wszystkim ludziom, z którymi rozmawiał, nie starczało jedzenia. Ale jak opowiedzieć coś, czego nie ma – brak. Jak napisać książkę o złu tak zbanalizowanym, że uznawanym za nieusuwalne. O cierpieniu, które nigdy nie dotyczy nas, zawsze tamtych, innych. Był przed sześćdziesiątką, kiedy rzucił pracę. Zajął się niewidzialnym bohaterem, który wciąż tkwił na drugim planie.

Pojechał do Nigru – kolebki ludzkości. Tam, gdzie głód jest najpotworniejszy, najbardziej dosłowny. Zabija w każdej minucie, najszybciej dzieci. Umierają po cichu, ciągle. Na leżankach w klinikach Lekarzy bez Granic albo w małych lepiankach na rękach matek, które nieraz już przetrwały śmier (...)

Dostęp do treści serwisu jest płatny.


Aby wyświetlić pełny tekst musisz być zalogowany
oraz posiadać wykupiony dostęp do tego numeru.


Paulina Wilk - pisarka i publicystka, autorka książek "Lalki w ogniu. Opowieści z Indii", "Znaki szczególne" oraz serii bajek o misiu Kazimierzu i nowej opowieści "Pojutrze. O miastach przyszłości". Pisze dla "W drodze", "Przekroju" i "Polityki". Razem z Anną Król i zespołem Fundacji "Kultura nie boli" prowadzi Big Book Cafe i organizuje Big Book Festival. (wszystkie teksty tego autora)

     


zobacz także

JUTRO NIE UMIERA NIGDY?

WSZYSTKO, CZEGO SOBIE ŻYCZYSZ

WCHŁANIANIE ŚWIATA

CZASEM LEPIEJ NIE WIEDZIEĆ

ZACZĘŁO SIĘ


komentarze



Facebook