Archwium > Numer 514 (06/2016) > Felietony > ZACZĘŁO SIĘ OD PIŁKI

ZACZĘŁO SIĘ OD PIŁKI

Andrzej wyjechał z Polski w 1998 roku. Początkowo trafił do Debreczyna, gdzie prowadził duszpasterstwo akademickie; w 2002 roku przeniósł się do Budapesztu. Wkrótce potem kilku absolwentów z debreczyńskiego DA przeprowadziło się również do stolicy Węgier. Znajomości zawarte w duszpasterstwie były na tyle silne, że zaczęli się umawiać, by razem pograć w piłkę nożną. Wiedzieli, że ich dawny duszpasterz też lubi ten sport, dlatego zaprosili go do gry. Czas upływał. Żony i kolejno rodzące się dzieci zostawały w domach, a panowie spotykali się na boisku. Po grze lubili pobyć w swoim gronie, porozmawiać, wymienić się informacjami. Czasami szli na piwo albo na kolację.

Środowisko się rozrastało, znajomi zapraszali znajomych, więc kolegów z boiska przybywało. Nie wszyscy wiedzieli, że Andrzej jest dominikaninem. Owszem, dziwili się trochę, na przykład temu, że nie przeklina. – Kim on jest? – pytali. Byli zaskoczeni, gdy dowiadywali się, że jest zakonnikiem: w ich wyobrażeniach ksiądz to starszy pan, który cały dzień siedzi w kościele. Młody duchowny jest wśród Węgrów zjawiskiem raczej niespotykanym. Smaczku dodawało to, że Andrzej jest Polakiem. Budapeszteńczycy brali go za Węgra z Zakarpacia albo Siedmiogrodu, mówiącego po węgiersku z dziwnym akcentem. Polska była wdzięcznym tematem do konwersacji. Można było porozmawiać o polskim sporcie albo o czyichś wizytach w Polsce. Potem przechodzili do rozmów o życiu, jego sensie lub bezsensie, wreszcie do rozmów o Bogu i wierze. Gdy ktoś przygotowywał się do małżeństwa albo chciał ochrzcić dziecko, przypominał sobie, że zna księdza z bois (...)

Dostęp do treści serwisu jest płatny.


Aby wyświetlić pełny tekst musisz być zalogowany
oraz posiadać wykupiony dostęp do tego numeru.


Paweł Kozacki OP - ur. 1965, prowincjał polskich dominikanów, duszpasterz, przez wiele lat redaktor naczelny miesięcznika "W drodze". Mieszka w Warszawie (wszystkie teksty tego autora)

     


zobacz także

Dlaczego chcesz wracać?

Jeden procent dla Boga

NIECIERPLIWOŚĆ

SZALONA NADZIEJA

Test nadziei


komentarze



Facebook