KOCHAM... NIENAWIDZĄC
Kto kocha ojca lub matkę bardziej niż Mnie, nie jest Mnie godzien. I kto kocha syna lub córkę bardziej niż Mnie, nie jest Mnie godzien. MT 10,37

FOT. GEMMA GARNER / UNSPLAS.COM


Nie czuję się komfortowo w roli obrońcy Boga… Bo któż jest Jego doradcą albo obrońcą? Mam w pamięci słowa, które usłyszeli przyjaciele Hioba, kiedy wchodzili w taką właśnie rolę: „Nie mówiliście o Mnie prawdy…” (Hi 42,7). Ale takie w tej chwili mam zadanie – objaśnić zdanie z Ewangelii: „Kto kocha ojca lub matkę bardziej niż Mnie…”. A objaśnić to zdanie, dla wielu niezrozumiałe, dla niektórych gorszące lub bulwersujące, znaczy właśnie wziąć w obronę Jezusa, wziąć w obronę Boga. Przerażające i fascynujące zarazem.

Bardzo wiele można z tego zdania wyczytać, ale raczej nie to, co prawdopodobnie w pierwszym odruchu nasuwa się na myśl wielu odbiorcom. Ale po kolei.

Kontekst i paralele

By zrozumieć słowa Jezusa, trzeba wiedzieć, w jakim kontekście zostały wypowiedziane. Otóż wcześniej w Ewangelii według św. Mateusza czytamy zapowiedź prześladowania Mistrza i uczniów. Jezus mówi też wtedy, jaki powinien być uczeń i jaka musi być relacja między uczniem a Mistrzem: trzeba pójść za Nim. Zaraz po tych słowach jest mowa o konieczności wzięcia swojego krzyża. Temat powraca jeszcze kilka rozdziałów dalej (Mt 16,24n), gdy Jezus mówi o konieczności wyrzeczenia się samego siebie.

Zajrzyjmy od razu do tekstu paralelnego z Ewangelii według św. Łukasza. Jest tam wręcz mowa o tym, by ojca i matkę – a nadto siebie samego – „mieć w nienawiści”, bo inaczej nie można być uczniem Jezusa (por. Łk 14,26n). Werset Mt 10,37 trzeba koniecznie czytać w tym świetle.

Mylące słowa

Chyba wszyscy doświadczyli tego, że obcojęzyczne słowa nasuwają automatycznie skojarzenia z polskimi znaczeniami, co prowadzi czasami do zabawnych,

(...)

Dostęp do treści serwisu jest płatny.


Aby wyświetlić pełny tekst musisz być zalogowany
oraz posiadać wykupiony dostęp do tego numeru.


Cyprian Klahs OP - ur. 1969, dominikanin, przełożony braci studentów, napisał m.in. "Pamiętniki Jonasza i inne apokryfy" (W drodze 2016). Mieszka w Krakowie. (wszystkie teksty tego autora)

     


zobacz także

Wierzysz?

Za was i dla was

DWIE SĄ DROGI

Zaryzykować miłość

RECYDYWA IDZIE DO SPOWIEDZI


komentarze



Facebook