Archwium > Numer 536 (04/2018) > Orientacje > PRZESZŁOŚĆ I TAK CIĘ DOPADNIE...

PRZESZŁOŚĆ I TAK CIĘ DOPADNIE...
"Cienie"; Wojciech Chmielarz; Marginesy 2018, s. 480

Anna Król

W domu należącym do nieżyjącego już gangstera w podwarszawskim Milanówku popełniono morderstwo. Zginęły dwie kobiety – żona i dorosła córka. Wezwani funkcjonariusze Wydziału Zwalczania Terroru Kryminalnego i Zabójstw znajdują na miejscu broń – policyjny pistolet P99 należący do ich kolegi policjanta Dariusza Kochana. Wszystko wskazuje na to, że to on jest zabójcą. Śledztwo w tej sprawie poprowadzi komisarz Jakub Mortka – prywatnie przyjaciel podejrzanego Kochana. W tym samym czasie w Warszawie koleżanka komisarza Mortki, aspirantka Suchecka, prowadzi dochodzenie w sprawie zbiorowego gwałtu, a ich starszy kolega – komisarz Gruda – spotyka się z niebezpiecznym bandytą Borzestowskim. W toku postępowania trzy pozornie niezależne sprawy mają coraz więcej punktów stycznych. Dodatkowo na światło dzienne wychodzą kolejne tajemnice z przeszłości. Policjanci próbują dociec prawdy, a jednocześnie rozprawić się raz na zawsze z mrocznymi sekretami własnego życia. Wszystkie sprawy łączą się z postacią Jakuba Mortki.

Cienie Wojciecha Chmielarza to piąta książka z serii, której bohaterem jest warszawski komisarz.

Po pierwsze, komisarz Jakub Mortka i spółka

Autorzy powieści kryminalnych oswoili nas z pełnokrwistymi, charakterystycznymi bohaterami – taki jest prokurator Szacki Zygmunta Miłoszewskiego, mecenas Chyłka z powieści Remigiusza Mroza czy profilerka Sasza Załuska wymyślona przez Katarzynę Bondę. Na tym tle Jakub Mortka, komisarz z Wydziału Zwalczania Terroru Kryminalnego i Zabójstw, wydaje się podejrzanie zwyczajny. Rozwodnik, ojciec dwóch synów. Pracowity, obowiązkowy, porządny, ambitny, inteligentny. Uczciwy. Policjant z powołania. Nie lubi bezmyślnego przekładania papierów na biurku. Woli pracę w terenie. Szuka tropów, wyciąga wnioski. Życia prywatnego właściwie nie ma. Po rozpadzie pierwszego małżeństwa angażuje się w związek z atrakcyjną maklerką giełdową. Nie poświęca jej jednak dostatecznie dużo uwagi, bo czas woli spędzać w pracy. Jeśli Mortka jest poprawny i trochę sztywny, to Kochan bywa łapczywy, narwany, niepoprawny. Jest kobieciarzem i szowinistą. Trudniej go polubić – Kochan zdradza i bije żonę, pozwala sobie na niesmaczne odzywki, poniża koleżanki w pracy i nie stroni od alkoholu. Przyjaźń tych dwóch mężczyzn opiera się na przeciwieństwach i musi w końcu zostać wystawiona na próbę. Podobnie interesujący i żywi są współpracownicy Jakuba – aspirantka Suchocka, zwana w komendzie Suchą, szef stołecznego Wydziału Zwalczania Terroru Kryminalnego podinspektor Andrzejewski, starzejący się komisarz Gruda, a także przedstawiciele półświatka – gangster Mieszko, kierujący warszawską grupą przestępczą Borzestowski, lobbysta Łazarowicz. To nie papierowe twory, ale ludzie, którym wierzymy – obdarzeni emocjami, przemyśleniami, mający określoną osobowość i sposób działania, a także obarczeni (najczęściej mroczną lub chociaż traumatyczną) historią. Szybko się przekonujemy, że pozornie niemający ze sobą nic wspólnego bohaterowie są od siebie wzajemnie zależni. Jak w każdej dobrej powieści kryminalnej żaden ze światów nie jest tylko dobry lub tylko zły. Także tu policjanci robią interesy z przestępcami, politycy pozostają pod wpływem lobbystów, młodzi mężczyźni sprzedają własne ciało w zamian za obietnicę sukcesu, kobiety z zazdrości sięgają po broń…

Po drugie, intryga

Świat opisywany przez Chmielarza niestety nie jest miłym miejscem do życia. Mężczyźni bywają agresywni i zaniedbują rodziny. Kobiety zdradzają mężów, a główni bohaterowie stanowczo za często żywią się w przydrożnych McDonaldach lub osiedlowych kebabowniach. W dodatku każdy ma coś na sumieniu, niemal za każdym wlecze się jakaś nieprzyjemna historia. A przeszłość daje znać o sobie w najmniej spodziewanych momentach.

Chmielarz lubi być szczegółowy. Opowiada czytelnikowi o swoich bohaterach sporo, ale go nie nudzi. Selekcjonuje informacje, nakierowując uwagę na te najważniejsze. W kluczowych momentach pozwala spotkać się pojedynczym historiom, łączy wątki, wzmacnia intrygę. Nie traci czasu na pisanie powieści obyczajowej. Czytelnik dostaje dokładnie tyle informacji i danych, by móc z zaciekawieniem śledzić rozwój akcji i szukać rozwiązań równolegle z bohaterami książki. Chmielarz nie gubi podanych wcześniej tropów, nie zostawia ważnych pytań bez odpowiedzi, nie porzuca wprowadzonych do akcji bohaterów. W jego książkach – tego możemy być pewni – jest jak u Hitchcocka, jeśli na ścianie wisi pistolet, to znaczy, że prędzej czy później ktoś z niego wystrzeli. (...)

(...)

Dostęp do treści serwisu jest płatny.


Aby wyświetlić pełny tekst musisz być zalogowany
oraz posiadać wykupiony dostęp do tego numeru.


Anna Król - pisarka, wydawca, autorka książek "Rzeczy. Iwaszkiewicz intymnie" i "Wszystko jak chcesz. O miłości Jarosława Iwaszkiewicza i Jerzego Błeszyńskiego" oraz spektakli teatralnych i projektów; pomysłodawczyni i dyrektor Big Book Festivalu oraz współtwórczyni niezależnego centrum literackiego Big Book Cafe. (wszystkie teksty tego autora)

     


zobacz także

KSIĄŻKI Z ICH PÓŁKI

NASZE ŻYCIE NIE NALEŻY DO NAS...

PO SŁONECZNEJ STRONIE ULICY

TRZY MIŁOŚCI

DOPÓKI NIE WIESZ, CZY DOJDZIESZ, IDŹ


komentarze



Facebook