SĄD OSTATECZNY

Jarosław Mikołajewski

Jest taki film Vittoria De Siki z 1961 roku zatytułowany Sąd ostateczny. Akcja toczy się w Neapolu. Nad głowami ludzi, z nieba, rozlega się nagle głos: „O osiemnastej odbędzie się sąd ostateczny!”. Komunikat powtarza się kilkakrotnie, ludzie coraz bardziej są nim przejęci. A raczej – coraz bardziej kombinują, jak się zbawić. Pomysł mają prosty: bogaci muszą się przebrać za biednych, bezlitośni za litościwych. Amerykański biały ciemiężyciel czarnoskórych – i jest to może najbardziej pamiętna scena – bierze afroamerykańskie dziecko na ręce i śpiewa mu kołysankę, której tekst brzmi dosłownie: „Luli luli,/ luli luli,/ nie jesteś czarny, tylko biały,/ jesteś biały jak śmietana,/ nie jesteś tak czarny jak ja…”.

Ta scena wracała do mnie wielokrotnie. Na przykład w 1981 i 1982 roku, kiedy podczas zajęć w studium wojskowym (był taki przymusowy przedmiot) jeden z majorów czy pułkowników, przyciśnięty przez nas do muru w kwestii marca 1968, zawołał: „Myślicie, że jestem antysemitą, a ja wam powiem, że jestem nawet semitą!”.

I znów przypomina mi się Sąd ostateczny – w chwili, gdy do żydowskiego pochodzenia przyznają się ci, którzy milczeli na widok kukły Żyda palonej na wrocławskim rynku. I ci, którzy nabierali wody w usta, gdy na murach Krakowa i Warszawy niewidzialna ręka wypisywała wredne, antysemickie hasła, a niektórzy z nas na próżno żądali, żeby je zamalować…

Niestety, podobne mam odczucia co do przemiany, jakiej ulega dziś wielu ludzi Kościoła wobec tak zwanego kryz (...)

Dostęp do treści serwisu jest płatny.


Aby wyświetlić pełny tekst musisz być zalogowany
oraz posiadać wykupiony dostęp do tego numeru.


Jarosław Mikołajewski - ur. 1960, poeta, tłumacz z języka włoskiego, eseista, reporter. W latach 2006-2012 dyrektor Instytutu Polskiego w Rzymie. Ostatnio wydał "Wielki przypływ" reportaż o włoskiej wyspie Lampedusa, tom poetycki "Żebrak" i książkę dla dzieci "Wędrówka Nabu". Mieszka w Warszawie. (wszystkie teksty tego autora)

     


zobacz także

PIĘKNO PUSTYCH SEMINARIÓW

ODDECH DUSZY

RZYM JEST SZKOŁĄ WYRZECZEŃ

PYTANIA O ŻYCIE WIECZNE

POECI


komentarze



Facebook