ŻYCIE

Paweł Krupa OP

Jedna z bohaterek słynnej animowanej komedii filmowej Uciekające kurczaki mdleje ze strachu w obliczu zagrożenia. Kiedy dochodzi do siebie, wyznaje zaaferowanym koleżankom: „W jednej chwili całe moje życie przebiegło mi przed oczami… Ale nuda!”.

Ostatnio i ja spoglądam wstecz. Moje życie nie było nudne, choć z pewnością znalazłoby się tysiące ciekawszych biografii. Nie chodzi jednak o przeprowadzanie bilansu sukcesów i porażek. Fascynuje mnie coś innego, jakiś dziwny dialog, który odbywa się pomiędzy tym, co robię, co mówię, co wybieram i czego doświadczam, a tym, co zwykle nazywa się Bożą Opatrznością. Od bardzo dawna jestem przekonany, że wszystko, co się dzieje w mikro- i makroświecie, dzieje się ze względu na mnie. Spóźniony pociąg, nieoczekiwane spotkanie, huragan na Hawajach, czyjaś śmierć lub narodziny, przeczytany wiersz, myśli, słowa, kłótnie, pojednania – wszystko jest częścią jakiejś wielkiej opowieści, która ma dwóch autorów: mnie i Boga. Jak w szachach: mój ruch, Jego ruch, moje zagranie, Jego zagranie. Moje – często chaotyczne, intuicyjne, na oślep. Jego – skupione, precyzyjne, przewidujące partię na nieskończoną liczbę posunięć do przodu wraz z całym mnóstwem drobnych rzeczy, które im będą towarzyszyć. Czy myśląc tak, jestem pretensjonalny? Nie, bo wiem, że w życiu innych dzieje się dokładnie tak samo. W twoim życiu Bóg robi wszystko ze względu na ciebie, w życiu jego i jej – ze względu na nich. Z każdym gra osobiście, jakby w ogromnym wszechświecie nikogo poza wami nie było. Jak On to łą (...)

Dostęp do treści serwisu jest płatny.


Aby wyświetlić pełny tekst musisz być zalogowany
oraz posiadać wykupiony dostęp do tego numeru.


Paweł Krupa OP - ur. 1965, dominikanin, historyk mediewista; był dyrektorem Instytutu Tomistycznego, obecnie jest kapelanem sióstr dominikanek klauzurowych w Radoniach pod Warszawą. (wszystkie teksty tego autora)

     


zobacz także

JAK ZASWĘDZI, TO DUCH ŚWIĘTY

TANGO DLA TROJGA

WAKACJE

WYTŁUMACZ MI

ADIEU, PARIS...


komentarze



Facebook