Archwium > Numer 563 (07/2020) > Felietony > WSZYSCY BĘDZIEMY JEZUITAMI

WSZYSCY BĘDZIEMY JEZUITAMI

Wojciech Ziółek SJ

Wiem, że tytuł nie wszystkim się spodoba. Ale zanim tłum dominikanów i dominikanofilów zgodnym chórem zakrzyknie, że to jezuicka prowokacja, zanim naczelny zwoła zebranie redakcji, by zastanowić się, czy miesięcznikowi „W drodze” jest z Ziółkiem po drodze, i zanim będę za tę prowokację osądzony, chcę wykorzystać jeszcze tę szansę (ostatnią?), jaką daje lipcowy felieton. Bo przecież każdy lipiec kończy się mocnym jezuickim akcentem.

Proszę sobie zatem wygodnie usiąść, zamknąć oczy i słuchać, a ja będę opowiadał: Jest rok 1521. W rodzinnym zamku Loyolów leży – unieruchomiony przez odniesioną w bitwie ranę – trzynasty, najmłodszy potomek rodu, czyli Iñigo López de Oñaz y Loyola. Tutaj, dwie komnaty dalej, niespełna trzydzieści lat temu przyszedł na świat. Tu przeżył dzieciństwo i wczesną młodość. Matki prawie nie znał. Umarła, gdy był dzieckiem. Została mu po niej wyrwa w sercu i tęsknota za kobiecą bliskością, której nie ukoiła ani wychowująca go bratowa, ani jego liczne późniejsze romanse. Otoczony zielonymi, baskijskimi wzgórzami, rósł w atmosferze przywiązania do tradycji, wierności królowi i gotowości obrony honoru swego pana i rodziny. Nawet za cenę życia, bo przecież to, co najważniejsze, warte jest każdej ceny. Oczywiście Loyolowie to była katolicka rodzina: przywiązana do wiary i Kościoła, zachowująca katolickie tradycje i w takim duchu wychowująca swoje dzieci. Bywało jednak, że zachowanie i postępki poszczególnych jej członków jawnie przeczyły deklarowanej wierze. To, co (...)

Dostęp do treści serwisu jest płatny.


Aby wyświetlić pełny tekst musisz być zalogowany
oraz posiadać wykupiony dostęp do tego numeru.


Wojciech Ziółek SJ - jezuita, uratowany grzesznik, Twitter/wziolek_sj (wszystkie teksty tego autora)

     


zobacz także

TWOJA KOLEJNA PORAŻKA

WYZNAĆ MIŁOŚĆ PO WYJŚCIU Z SZAMBA

...WIĘC NIE ŻAŁUJ JEJ DLA MNIE!

ZAPOMNIAŁEM KSIĘDZU POWIEDZIEĆ

Pewien zaś Samarytanin


komentarze



Facebook