Archwium > Numer (/) > Felietony > NIECH ZSTĄPI DUCH TWÓJ

NIECH ZSTĄPI DUCH TWÓJ

Jarosław Mikołajewski

Jestem rozbiegany, nie będę więc tutaj udawał skupienia. Poeci włoscy (Sandro Penna, Pier Paolo Pasolini) nauczyli mnie, że równoprawna z drogą długiej refleksji i uspokojenia jest droga niepokoju, gorączki pretekstu przeniesionej z życia do tekstu z liter i słów. A nie jestem skupiony, bo prowadzę samochód, wracam z ojczyzny serca i mojego wyboru do ojczyzny urodzenia i losu i moje myśli przefruwają z pejzażu na pejzaż, z pejzażu do odczuć, półrefleksji, ćwierćwrażeń, „krzątaniny umysłu i serca”, jak wysiłek poderwania serca do lotu nazywała kochana Julia Hartwig.

***

Ostatnim postojem we Włoszech jest Trydent, serdeczny nie mniej niż Toskania i Umbria. Mądrą uprzejmością ludzi świadomych, że wszystko, co można wiedzieć o życiu, wie każdy, więc nie trzeba pouczać, pysznić się, wywyższać. Wystarczy być i pić o poranku kawę czy grappę, doprawdy wszystko jedno, a wieczorem – jak ta kelnerka – nucić letnie przeboje w rodzaju „Non mi basta piu’” („Już mi nie wystarcza”) lub „Ce ne andiamo al mare” („Pojedźmy sobie nad morze”). Im bardziej na północ, tym cięższe będą chmury i myśli, nie tyle przez ich ciężar gatunkowy, ile przez jakiś dziwny rodzaj niewygody związanej z powrotem do rzeczywistości, problemów, tematów, które jątrzą.

***

Oto i Austria. Innsbruck. Od tej pory deszcz będzie mnie prowadził do samej Warszawy, z przerwami nie tyle na przejaśnienia, ile na króciutkie odciemnienia. Moi pasażerowie śpią, ja (...)

Dostęp do treści serwisu jest płatny.


Aby wyświetlić pełny tekst musisz być zalogowany
oraz posiadać wykupiony dostęp do tego numeru.


Jarosław Mikołajewski - ur. 1960, poeta, tłumacz z języka włoskiego, eseista, reporter. W latach 2006-2012 dyrektor Instytutu Polskiego w Rzymie. Ostatnio wydał "Wielki przypływ" reportaż o włoskiej wyspie Lampedusa, tom poetycki "Żebrak" i książkę dla dzieci "Wędrówka Nabu". Mieszka w Warszawie. (wszystkie teksty tego autora)

     


zobacz także

NA CO JESZCZE CZEKASZ

KOMPLEKS POLSKI

NIEZWYKŁA CODZIENNOŚĆ METRA

NOWA ANTOLOGIA UMARŁYCH

APOLOGIA ZAKOPANEGO


komentarze



Facebook