blog post

Edward Sri „W drodze z Maryją”

Wyrusz w biblijną podróż z Matką Bożą – z Nazaretu pod krzyż

Katolicy nie modlą się do Matki Bożej tak jak do Boga, ale proszą Ją o wstawiennictwo. Dlaczego? Ponieważ Bóg powierzył Jej wielkie rzeczy, których chciał dokonać właśnie przez Nią, a Ona się zgodziła. Podstawowym źródłem wiedzy o Maryi jest Pismo Święte. Edward Sri przygląda się przez szkło powiększające Ewangeliom i Apokalipsie właśnie w kontekście Jej Osoby. Opisuje dziewięć kluczowych momentów życia Matki Bożej. 

To co wyróżnia książkę W drodze z Maryją. Biblijna podróż z Nazaretu pod krzyż (Wydawnictwo W drodze, wrzesień 2019 r.) spośród ogromnej ilości publikacji związanych z Matką Pana Jezusa, to głębokie i odważne wnioski płynące z wieloletniej analizy biblijnej. Publikacja jest owocem osobistej drogi Sri w odkrywaniu Maryi poprzez Biblię – od zwiastowania w Nazarecie do cierpienia u stóp krzyża. Autor zwraca uwagę czytelnika na detale, które mogą umknąć przy codziennej lekturze Ewangelii. 

„Zacząłem wnikliwiej studiować Biblię, pisma pierwszych chrześcijan i nauczanie Kościoła katolickiego. Im bardziej zagłębiałem się w temat, tym bar¬dziej zdawałem sobie sprawę, w jak dużym stopniu Biblia leży u podstaw katolickiego nauczania o Maryi. Uświado¬miłem sobie również, jak wiele jest nieporozumień na te¬mat katolickiego postrzegania Maryi. Na przykład wyraźniej zrozumiałem, że katolicy nie czczą Matki Bożej tak, jak czczą Trójcę Świętą – oddajemy Jej cześć w uznaniu wielkich rzeczy, jakie Bóg zdziałał w Jej życiu. Zrozumiałem także, że katolicy nie modlą się do Maryi tak samo jak do Boga, ale proszą Ją o wstawiennictwo – podobnie św. Paweł wzywa wszystkich chrześcijan, by wstawiali się jedni za drugimi” – Edward Sri (fragment z książki). 

 

RECENZJE

W książce W drodze z Maryją Edward Sri dokonuje czegoś wspaniałego i rzadkiego: łączy głęboką znajomość Biblii, wnikliwe intuicje na temat Maryi z atrakcyjnym i przystępnym stylem. Dzięki temu możliwe jest spotkanie zarówno ze Słowem Bożym, jak i z Matką Jezusa Chrystusa, dziewicą z Nazaretu i wzorem dla wszystkich chrześcijan, jak być uczniem – Charles J. Chaput OFM Cap, arcybiskup Filadelfii.

W drodze z Maryją to znakomita książka rozjaśniająca biblijne prawdy o Matce Bożej. Łącząc solidne studium biblijne z tradycją katolicką, prof. Sri prowadzi czytelników duchową drogą Matki Bożej, od zwiastowania po krzyż. Przenikliwa refleksja idzie tu w parze z praktycznymi wskazówkami, które mogą być pomocne, gdy razem z Maryją podążamy ścieżką wiary. Książka umożliwia chrześcijanom (a nie tylko katolikom) poznanie i pokochanie Maryi – dr Scott Hahn, autor The Lamb’s Supper oraz Consuming the Word.

Dzieci Boga mają Chrystusa za brata, a Maryję za matkę. Jak można wnioskować z tytułu książki, autor zabiera nas na długą i niezwykłą przechadzkę z Jezusem i naszą Matką, co jest świadomym kształtowaniem określonej religijności: życia w rodzinie z Bogiem – Mike Aquilina, autor Faith of Our Fathers: Why the Early Christians Still Matter and Always Will.

„Nie jest to zwyczajna książka – Edward Sri łączy sumienne studium fragmentów Biblii o życiu Matki Jezusa z wglądami w duchowe życie chrześcijańskie. Dostajemy do rąk biblijny portret Maryi z Nazaretu, wiedzę na Jej temat zdolną głęboko poruszyć. Na szczególną uwagę zasługują fragmenty o cierpieniu Maryi. Lektura obowiązkowa dla każdego, kto chce dowiedzieć się, kim była Maryja i kim jest dla nas nadal” – dr Brant Pitre, autor Jesus and the Jewish Roots of the Eucharist.

 

O AUTORZE: Edward Sri – teolog katolicki, mówca, autor licznych książek oraz gospodarz programu „Symbolon: The Catholic Faith Explained” w stacji EWTN. Wraz z Curtisem Martinem założył FOCUS – wspólnotę zrzeszającą katolickich studentów na uczelniach w USA. Jest przewodnikiem po Rzymie oraz Ziemi Świętej, pracuje jako adiunkt w Augustine Institute. Mieszka z żoną i ośmiorgiem dzieci w Kolorado. 

KSIĄŻKA jest dostępna w wydaniu tradycyjnym, e-book pojawi się po premierze: https://www.wdrodze.pl/opis,1889,W_drodze_z_Maryja__Biblijna_podroz_z_Nazaretu_pod_krzyz.html

Komentarze