blog post

Prezentacja I tomu Katolickiego Komentarza do Pisma Świętego

Tak było w Centrum Medialnym KAI w Warszawie

Nieznajomość Pisma Świętego jest nieznajomością Chrystusa.

Ignoratio Scripturarum, ignoratio Christi est.

św. Hieronim

 


Do rąk polskich czytelników trafił pierwszy z siedemnastu praktycznych, przyjaznych, rzetelnych tomów nowej serii Wydawnictwa W drodze – Katolicki Komentarz do Pisma Świętego. Zgodnie z układem Biblii serię rozpoczął tom Ewangelii według św. Mateusza. Katolicki Komentarz do Pisma Świętego.

Prezentacja pierwszego tomu serii odbyła się 13 listopada 2019 roku w Centrum Medialnym KAI. W spotkaniu wzięli udział: ks. prof. Waldemar Chrostowski – biblista z UKSW, Dariusz Kowalski – aktor, Tomasz Grabowski OP – prezes Wydawnictwa W drodze. Rozmowę poprowadziła redaktor TVP Paulina Guzik.

Pierwszy tom polskiego wydania wielotomowego Katolickiego Komentarza do Pisma Świętego świadczy, że autorzy, a także tłumaczka i Wydawnictwo W drodze, wychodzą naprzeciw stałemu zapotrzebowaniu na owocne studiowanie i przeżywanie – osobiście i we wspólnocie – bogactwa i głębi Słowa Bożego utrwalonego przez ludzi na kartach Nowego Testamentu – powiedział ks. prof. Waldemar Chrostowski.

Kilka lat temu znani i cenieni naukowcy ze Stanów Zjednoczonych rozpoczęli pracę nad serią przeznaczoną dla wiernych XXI wieku. I to właśnie dzięki nim, a także determinacji ojców dominikanów i uprzejmości sponsorów Komentarz Katolicki do Pisma Świętego doczekał się wydania w języku polskim. – Zdając sobie sprawę z ogromnej wartości i przydatności tych publikacji, zdecydowaliśmy się skorzystać z tego dorobku i udostępnić ich przekłady polskiemu czytelnikowi. Zgodnie z nauką papieża Franciszka najlepszym sposobem poznawania Boga jest świadoma i regularna lektura żywego Słowa. Wierzymy, że nasza seria będzie najlepszą odpowiedzią na potrzeby świeckich i duchownych chcących dogłębnie studiować Biblię w sposób integrujący Pismo Święte z doktryną Kościoła, kultem i życiem codziennym – powiedział o. Tomasz Grabowski OP, prezes Wydawnictwa W drodze. I dodał – Kolejne tomy serii planujemy wydać na przestrzeni pięciu latW pierwszej kolejności, w 2020 roku, ukażą się komentarze do pozostałych trzech Ewangelii: według św. Marka (marzec), św. Łukasza (sierpień), św. Jana (listopad).

O unikalności serii stanowi po pierwsze fakt przytaczania przez autorów osiągnięć biblistów. Nie zagłębiają się oni w dyskusję, ale prezentują wnioski, które są najbardziej uzasadnione i dość powszechnie akceptowane przez biblistów. Po drugie, wskazują na użycie tekstu w tradycji Kościoła. Obficie odwołują się do Ojców Kościoła, Katechizmu i dogmatów. Po trzecie, wyjaśniają tekst tak, by łatwo można było przełożyć go na praktykę życia i modlitwy. Dzięki temu czytelnik nie musi być studentem biblistyki ani teologiem, księdzem czy katechetą, żeby oprzeć się na przystępnej i rzetelnej interpretacji Biblii przeprowadzonej zgodnie z wytycznymi Soboru Watykańskiego II.

Połączenie rzetelnych studiów i prostego języka, które charakteryzują twórczość Edwarda Sri, Scotta Hahna, Mary Healy znajduje swoje odzwierciedlenie w Katolickim Komentarzu do Pisma Świętego. Dzięki ich pracy jest on realną pomocą zarówno w osobistej lekturze Pisma, jak i w prowadzeniu kręgów biblijnych, katechez i przy głoszeniu kazań. Dodatkowo oryginalny format, funkcjonalna oprawa oraz dwukolorowy skład tekstu sprawiają, że lektura komentarza jest wzbogacająca i przyjazna w obiorze.

Każdy z tomów został napisany przez ekspertów działających na styku nauki i duszpasterstwa, czerpiących z doświadczenia popularyzacji teologii. Zależy im, żeby czytelnik mógł jak najlepiej skorzystać z objawionych prawd, bez poświęcania czasu na przebijanie się przez fachowe podręczniki lub konieczności bazowania na interpretacjach serwowanych przez charyzmatycznych kaznodziejów.

Roger J. Landry – amerykański kapłan napisał: „Nie można zostać kompetentnym lekarzem ani pielęgniarką, nie znając doskonale ludzkiej anatomii. Nie można zostać sędzią ani prawnikiem, nie znając prawa. Nie można zostać sportowcem lub sędzią sportowym, nie znając zasad danej dyscypliny. Analogicznie – jakie jest prawdopodobieństwo, że osoba, która nie czyta regularnie Pisma Świętego i go nie rozumie, zostanie dobrym chrześcijaninem? Aby poznać Chrystusa, musimy poznać Pismo Święte. Musimy wiedzieć, co Jezus robił i co mówił, musimy znać przepowiednie dotyczące Jego osoby i wiedzieć, w jaki sposób Kościół oraz apostołowie wcielali Jego słowa w życie”.

Jedną ze świeckich osób, które są przykładem życia Słowem jest Dariusz Kowalski – wybitny polski aktor, który tak wspomina początki swojej przygody z Pismem Świętym – Moja Biblia swoje odstała na półce do momentu kiedy 13 lat temu nocowaliśmy u znajomych – protestantów. Wstałem rano i zobaczyłem gospodarza domu w kuchni przy stole nad Pismem Świętym. Powiedział mi wtedy: musiałem coś skonsultować z Tatą. To świadectwo było dla mnie takim impulsem, że od tego momentu nie ma dla mnie dnia bez Słowa. Słowa tego codziennego, ale też pogłębionego na rekolekcjach, spotkaniach, czy nawet w projektach zawodowych.

Dokumenty Soboru Watykańskiego II nawoływały do częstego czytania Biblii. Regularna lektura Pisma, jak pokazują przykłady świadków, zwiększa szanse na jego zrozumienie oraz bycie coraz bardziej świadomym i dobrym chrześcijaninem. Warto korzystać z tego dobra. Warto pomóc w tym sobie lekturą rzetelnego komentarza.

Patronat medialny nad Komentarzem objęli: „Gość Niedzielny”, KAI, eKai, Stacja7, wiara.pl, dominikanie.pl. Partnerem wydania został „Tygodnik Powszechny”.

 

 

REKOMENDACJE 

Ks. prof. Waldemar Chrostowski, Uniwersytet Kardynała Stefana Wyszyńskiego

Dobry komentarz stanowi most pomiędzy autorem, tekstem i czytelnikiem.

Autorstwo Biblii jest absolutnie wyjątkowe, ponieważ integralnie łączy element ludzki z natchnieniem przez Boga. Dobry komentator cierpliwie docieka rozmaitych ludzkich uwarunkowań, których wspólnym mianownikiem jest starożytne pochodzenie Biblii oraz tego wszystkiego, w czym wyraża się i zachowuje obecność i działanie Boże. Do tego niezbędna jest, z jednej strony, wszechstronna wiedza, a z drugiej głęboka, zdrowa i ufna wiara religijna, bez której komentarz nie miałby charakteru teologicznego, lecz przynależałby do dziedziny religiologii czy religioznawstwa.

Tekst Biblii powstawał w długim okresie czasu, poczynając od pierwszej połowy I tysiąclecia ery przedchrześcijańskiej po przełom I i II wieku ery chrześcijańskiej. Większość ksiąg stanowi zapis, często wielowiekowej, tradycji ustnej. Zyskując status kanoniczności, czyli normatywności dla wiary, Biblia stała się Księgą Izraela, a następnie dwóch tradycji religijnych, które wyrosły na jego podłożu: chrześcijaństwa i judaizmu rabinicznego. Dobry komentator pokazuje, że ponieważ Biblia wyrosła z wiary i dla wiary, właśnie przede wszystkim wiara jako kontynuacja postawy autorów przesądza o jej trwałej aktualności.

Czytelnik Biblii sięga po nią z wielu różnych przyczyn i racji. Dobry komentator, respektując genezę i naturę ksiąg świętych, skutecznie przeprowadza przez meandry wynikające ze starożytnego autorstwa, lecz ma też zawsze wzgląd na potrzeby tych wszystkich, którzy dzisiaj szukają w Biblii duchowego pokarmu. Budując wiarę chrześcijan, czytanie i objaśnianie Biblii buduje i umacnia wspólnotę Kościoła. Starożytne powiedzenie głosi, że Scriptura crescit cum legente, czyli „Pismo rośnie wraz z tym, kto je czyta”. Im bardziej komentarz wydobywa jego głębię, tym więcej ma ono do powiedzenia swemu odbiorcy.

Pierwszy tom polskiego wydania wielotomowego Katolickiego Komentarza do Pisma Świętego świadczy, że autorzy, a także tłumaczka i Wydawnictwo W drodze, wychodzą naprzeciw stałemu zapotrzebowaniu na owocne zgłębianie i przeżywanie – osobiście i we wspólnocie – bogactwa i głębi słowa Bożego utrwalonego przez ludzi na kartach Nowego Testamentu.


Ks. Mariusz Rosik, biblista

Rozwój biblistyki w ostatnich dziesięcioleciach, zwłaszcza po Soborze Watykańskim II, spowodował pogłębienie rozumienia wielu tekstów biblijnych i upowszechnienie samej lektury Pisma Świętego. Nie brakło jednak fałszywych tropów na szlakach interpretacji. O ile niektóre z nich zostały już niemal całkowicie wyrugowane (np. materialistyczna lektura Biblii czy lektura w duchu teologii wyzwolenia), inne wiąż jeszcze są obecne, a także powstają nowe kierunki interpretacji, które mogą prowadzić w ślepy zaułek. Często bywa i tak, że o ile radykalna postać proponowanej metody interpretacyjnej czy podejścia do tekstu natchnionego musi być odrzucona, o tyle umiarkowany nurt metody czy podejścia może okazać się ubogacający dla biblistyki.

Zbadanie tych interpretacji i wyselekcjonowanie tego, co pożyteczne dla biblistyki i zgodne z wielowiekową Tradycją Kościoła stanowi jedno z wyzwań, które staje przed teologami, biblistami, egzegetami.

Bez wątpienia zadaniu temu sprostali autorzy prezentowanego przez Wydawnictwo W drodze komentarza do Ewangelii według św. Mateusza – Curtis Mitch i Edward Sri, katoliccy bibliści amerykańscy. Książka przeznaczona jest nie tylko dla biblistów czy teologów zajmujących się pracą naukową, ale przede wszystkim dla osób zaangażowanych w posługę duszpasterską. Poświęcona została pierwszej w porządku kanonicznym księdze Nowego Testamentu, jaką jest Ewangelia według św. Mateusza. Ewangelia ta była jedną z najchętniej czytanych ksiąg biblijnych w pierwszych wiekach chrześcijaństwa. Autor natchniony adresował swe dzieło do chrześcijan pochodzenia żydowskiego. Zdając sobie sprawę ze znaczenia Pięcioksięgu dla religii judaistycznej, tak skonstruował swoją Ewangelię, że zamieścił w niej pięć wielkich mów Jezusa. Sama idea pięciu mów niesie już ze sobą przesłanie: dobra nowina o zbawieniu staje się nową Torą (Pięcioksięgiem), natomiast Jezus staje się nowym Mojżeszem – Prawodawcą. O ile bowiem pierwsze Prawo przyniesione zostało przez Mojżesza, który otrzymał je od Jahwe w teofanii synajskiej, o tyle nowe prawo zostaje objawione przez Jezusa.

Autorzy komentarza już we wstępie nawiązują do owych pięciu mów Jezusa jako elementu strukturotwórczego dla całej Ewangelii. Oprócz tego omawiają w nim problem autorstwa dzieła, adresatów, daty i miejsca powstania oraz akcentują zasadnicze przesłanie Ewangelii Mateusza. We wstępie zawarto więc omówienie wszystkich kwestii wprowadzających, jakie winny się znaleźć w kompletnym komentarzu do każdej z ksiąg biblijnych. Nowością jest wyakcentowanie przesłania Ewangelii dla współczesnego czytelnika, co wybitnie świadczy o duszpasterskim walorze komentarza.

Po wyznaczeniu schematu Ewangelii Mateuszowej autorzy przystępują do systematycznego komentowania poszczególnych perykop w oparciu o wyznaczoną strukturę. Komentarz do każdego z fragmentów ułożony został według przejrzystego planu: krótkie wprowadzenie – przekład tekstu Ewangelii – wyjaśnienie tekstu – rozważanie i zastosowanie praktyczne. Klarowność tego planu znacznie ułatwia lekturę. W wyjaśnieniach tekstu Mitch i Sri sięgają po najnowsze osiągnięcia biblistyki. Czytelnik znajdzie tu wątki nawiązujące do historii dawnego Izraela, archeologii, geografii, religii wyznawanej przez Jezusa. Częste są odniesienia do zwyczajów społecznych i życia codziennego w Palestynie I wieku. Bardzo pomocne w rozumieniu niektórych fragmentów Ewangelii są wyjaśnienia etymologiczne. Niektóre terminy zostały w tekście wyróżnione, przez co łatwiej uchwycić istotę przesłania poszczególnych perykop.

Książka pisana jest pięknym, zrozumiałym i bardzo komunikatywnym językiem. To zapewne zasługa nie tylko autorów, ale tłumaczki, pani Elizy Litak.

Na końcu tomu umieszczono słownik najważniejszych pojęć, które były zrozumiałe dla pierwotnych odbiorców Ewangelii Mateusza (chrześcijan pochodzenia żydowskiego), a mogą sprawiać trudność dzisiejszemu czytelnikowi, który niekoniecznie zna wszystkie zwyczaje, praktyki i wierzenia wyznawców judaizmu Palestyny I stulecia. Cenna jest także bibliografia zamieszczona na końcu książki. Wnikliwszym czytelnikom wskazuje ona źródła, w których znaleźć mogą więcej informacji na interesujące ich tematy poruszone w dziele Mitcha i Sri. Dla celów pastoralnych dodano „Indeks tematów duszpasterskich” oraz „Indeks tekstów wyróżnionych”. Graficznego piękna publikacji dodaje zamieszczenie w niej siedmiu starannie wybranych ilustracji.

Sobór Watykański II zachęcał, aby przez częstą lekturę Pisma świętego „rozbudzać serdeczne i żywe umiłowanie Pisma świętego” (KL 24) tak, aby ci wszyscy, którzy „zajmują się pracowicie posługą słowa, dzięki wytrwałej lekturze i starannemu studium przylgnęli do Pisma świętego, aby żaden z nich nie stał się próżnym głosicielem słowa Bożego na zewnątrz, nie będąc wewnątrz jego słuchaczem” (KO 25), i „aby tym obficiej zastawić wiernym stół słowa Bożego” (KL 51). Książka przygotowana przez zawsze niezawodne Wydawnictwo W drodze zdecydowanie wychodzi naprzeciw tym soborowym zachętom.

Jan Paweł II podczas spotkania z Papieską Komisją Teologiczną mówił: „Lud Boży potrzebuje takich egzegetów, którzy z jednej strony bardzo uczciwie będą wykonywać swą pracę naukową, z drugiej, nie zatrzymają się w połowie drogi, lecz przeciwnie, będą kontynuować swe wysiłki aż do pełnego ukazania skarbów światła i życia zawartych w świętych Pismach, tak aby pasterze i wierni mieli do nich łatwiejszy dostęp i obficiej korzystali z ich owoców” (11.04.1991). Nie ulega wątpliwości, że Komentarz do Ewangelii według św. Mateusza stanowić będzie wydatną pomoc zarówno dla biblistów, teologów i egzegetów, jak i wiernych pragnących samodzielnie lub w grupach studyjnych coraz lepiej poznawać treść Objawienia zawartego w Piśmie Świętym.

 

 

Dr Danuta Piekarz 

Przyznam, że z pewną rezerwą brałam do rąk komentarz do Ewangelii według św. Mateusza, którego autorami są C. Mitch i E. Sri, gdyż komentarze biblijne autorów anglojęzycznych są często trudne w odbiorze dla czytelnika, skupione na analizie struktur literackich, niełatwo w nich znaleźć „pokarm dla ducha”. Tym razem jednak czekało mnie bardzo pozytywne zaskoczenie: oto wreszcie możemy zaoferować przeciętnemu czytelnikowi komentarz bardzo rzetelny, napisany pięknym, zrozumiałym językiem, a zarazem głęboki pod względem treści duchowych. Warto podkreślić stronę językową tego dzieła: autor unika słownictwa specjalistycznego i pseudonaukowego pustosłowia, natomiast formułuje bardzo przejrzyste i treściwe zdania.

Nie jest to zapewne komentarz przeznaczony dla specjalistów, egzegetów, którzy nie znajdą w nim odkrywczych analiz, natomiast „zwykły” czytelnik spragniony kontaktu ze słowem Bożym znajdzie tu bardzo wiarygodny przewodnik, pomagający nie tylko zrozumieć biblijne perykopy, ale też odnieść je do codziennego życia (o popularnonaukowym charakterze dzieła świadczy też wyraźnie bardzo przydatny „indeks tematów duszpasterskich”).

Struktura graficzna komentarza jest bardzo przejrzysta: tekst biblijny zapisany niebieskim drukiem wyróżnia się na tle komentarza, ważniejsze słowa czy zdania uwypuklono tłustym drukiem, cenne jest też to, że w nagłówku każdej strony umieszczono sigla omawianego fragmentu. Wzorem wielu komentarzy zastosowano podział na komentarz bardziej egzegetyczny oraz duchowo – praktyczny, natomiast cenną rzadko spotykaną częścią tego komentarza są wypowiedzi Ojców Kościoła na temat omawianego fragmentu.

Autorzy nie wdają się w polemikę z innymi egzegetami, starają się przekazać czytelnikowi rzetelną i pewną wiedzę, a jeśli przytaczają hipotezy badawcze, zaznaczają to wyraźnie.

Warto też zwrócić uwagę na bibliografię, wyraźnie skierowaną na „przeciętnego” czytelnika, w której autorzy pominęli rozliczne opracowania specjalistyczne, cytowane dyskretnie w przypisach, natomiast podpowiadają czytelnikowi kilka komentarzy naukowych i popularnonaukowych, informując o ich charakterze i treści. Szkoda, że polski Wydawca nie dodał do tej bibliografii pozycji dostępnych w języku polskim.

Zastrzeżenie merytoryczne, jakie mogę przedstawić wobec tego komentarza dotyczy jego części wstępnej, gdzie wyraźnie oddzielono autorstwo Ewangelii od osoby apostoła Mateusza, nie wspominając ani słowem o świadectwach Ojców Kościoła mówiących wyraźnie o Mateuszu jako autorze pierwszej ewangelii, a zwłaszcza o stwierdzeniu Papiasza, iż Mateusz spisał „logia” Pana „hebraidi dialekto”. Jest prawdą, że dzisiejsza egzegeza przyjmuje, iż znana nam Ewangelia Mateuszowa to grecki tekst spisany w ostatnich dziesięcioleciach I wieku, niemniej nie można wykluczyć, iż ostateczny redaktor mógł korzystać ze wspomnianego przez Papiasza aramejskiego tekstu spisanego ręką samego Apostoła.

Ufam, że ten cenny komentarz pomoże wielu czytelnikom w spotkaniu ze Słowem i na pewno będę go gorąco polecać.

 

Zbigniew Ptak OSPPE 

Książka posiada atut, którego nigdzie do tej pory nie spotkałem, a który dla duszpasterza jest wprost bezcenny. Autor przywołuje sigla ST i NT, numery Katechizmu Kościoła Katolickiego i czytania mszalne, których te komentarze dotyczą. Doskonała pomoc duszpasterska.


Leonard Piotr Bielecki OFM (źródło Facebook)

Czytać Biblię z komentarzem, to jak zwiedzać z przewodnikiem. Niektórzy podziwiają kaznodziejów za biblijne konteksty – no właśnie, to jest robota, na którą pracuje się czytając komentarze. Komentarze, komentarze – tak. Polecam. No, OFM poleca wydane przez OP - to już musi być dobre!


KLIKNIJ PO WIĘCEJ 

 

 

INFORMACJE

W przypadku pytań, pozostaję do dyspozycji:

Magdalena Kaniewska  

PR Manager, Wydawnictwo W drodze

tel. 698 669 048

e-mail: m.kaniewska@wdrodze.pl



Komentarze