blog post

PRZEDSPRZEDAŻ! Maria Morera Johnson, Zuchwała księga świętych

O odważnych kobietach, które pokazały mi jak żyć

Święte obrazki, święte kobiety, jasna cholera!

 

Strony tej książki są wypełnione życiowymi historiami niektó­rych z niezwykłych kobiet – kobiet, które walczyły przeciwko żywiołom, przeciwko nieprzyjaciołom, tak obcym, jak i bli­skim, walczyły przeciwko społeczeństwu. Niesprawiedliwości. Nierówności. Wbrew marnym szansom na sukces.

Niektóre z tych kobiet są święte. Inne stają się świętymi. A jeszcze inne ciągle czekają, by nazwać je świętymi. Wspól­nym ich mianownikiem jest niesamowity sposób, w jaki wyłoniły się ze zwyczajnych okoliczności, aby dokonać zuchwałych czynów: odważnych, śmiałych, dzielnych, nie­ustraszonych aktów.

Niektóre z tych kobiet znałam ze świętych obrazków czy kościelnych broszurek, ale na ogół były one jednowymiarowe. Ich nieposkromnione dusze były zredukowane do trzech albo czterech punktów dyskusji na marginesie oraz, w przypadku świętych kanonizowanych, czasem była jeszcze krótka lista odnosząca się do tego, czyimi są patronkami. Kim one rze­czywiście były? I dlaczego miałabym chcieć je naśladować?

Krótka odpowiedź to ta, że chciałabym się otoczyć nie­zwykłymi kobietami. Był czas, kiedy wystarczały mi bohaterki powieści czy superbohaterowie komiksów. Mała dziewczynka zeskakująca z komód byłaby zachwycona przyjaźnią z Won­der Woman i przygodami z członkami Ligii Sprawiedliwości. Zwracałam uwagę na nadzwyczajnie śmiałe wyczyny, by uciec od mordęgi codzienności, nie dostrzegając znaczenia tych małych codziennych zadań.

Lata życia w oddaleniu od szerszej rodziny pozbawiły mnie mocnych wzorców do naśladowania, ale uratowała mnie, choć nie zdawałam sobie z tego sprawy, obecność przyjaciółek mojej matki, kobiet, które tworzyły we wspólnocie silną więź duchową. Podobnie jak wyimaginowani bohaterowie i prawdziwy krąg przyjaciółek mojej matki, niezwykłe ko­biety na stronach tej książki osiągnęły niesamowite rzeczy, ponieważ robiły to, co należało zrobić.

Teraz, w połowie mojego życia, łapię się na tym, że sięgam po święte obrazki i patrzę poza nudne podobizny i fakty, by zobaczyć rzeczywiste kobiety, które są moimi duchowymi przewodniczkami. Ich święte żywoty inspirują mnie do życia wypełniającego obietnice mojego chrztu… ale też kocham fakt, że te kobiety są tremenda, nieco zuchwałe.

Wiele z tych świętych znałam z podręcznika do szkoły podstawowej: św. Teresa z Ávili, św. Joanna d’Arc i św. Kata­rzyna ze Sieny. Inne święte były dla mnie nowe – nawet jeśli kojarzyłam ich imiona, to z pewnością nie znałam ich wy­jątkowych historii życia. Kilka z nich, jak św. Gianna Beretta Molla oraz św. Rita z Cascii, szybko stały się moimi „pod­ręcznymi” świętymi.

 

Zajmuję się tymi świętymi, aby móc je naśladować i doj­rzewać w ich cnotach, ale też bym mogła odwołać się do nich w modlitwie. Mam nadzieję, że i was zainspirują kobiety na stronach tej książki. Stały się one częścią szerszej rodziny, moimi siostrami w Chrystusie. I jako dobre siostry, wszystkie one wskazują na nasz najwyższy wzór duchowy: Najświęt­szą Maryję Pannę.


KSIĄŻKA Zuchwała księga świętych. O odważnych kobietach, które pokazały mi jak żyć w wydaniu tradycyjnym | E-BOOK po premierze

 


Komentarze